Igrzyska Olimpijskie: siostry bronią honoru polskiego tenisa

/ Bartosz Cębrzyna, źródło: london2012.com/własne, foto: AFP

Urszula Radwańska została ostatnią nadzieją na medal polskiej tenisistki w singlowym turnieju kobiet. Co więcej 21-latka zawalczy jeszcze wraz z siostrą w rywalizacji deblistek.

Trudno jednak oczekiwać, aby nasza utalentowana zawodniczka mogła pokusić się o sprawienie sensacji w trzecim dniu Igrzysk Olimpijskich. Polka będzie musiała bowiem stawić czoła Serenie Williams, która od kilku tygodni jest zdecydowaną faworytką do triumfu na wimbledońskiej trawie.

Ula zagra z niezwykle doświadczoną rywalką w ramach II rundy na korcie numer 1, gdzie jako pierwsi o godzinie 13:00 czasu polskiego pojawią się panowie.

44. w rankingu WTA Radwańska niewątpliwie nie będzie faworytką w starciu z byłą liderką wspomnianego notowania. Serena wygrywała z naszą zawodniczką jak do tej pory dwukrotnie. Obie panie miały okazję zmierzyć się ze sobą w 2008 roku na Wimbledonie oraz w 2010 roku w Australian Open.

Młoda krakowianka wyjdzie również na arenę numer 16, gdzie wraz ze swoją starszą siostrą, Agnieszką zagra spotkanie deblowe. W ostatnim meczu na wspomnianym korcie, Polki stawią czoła słowackiemu deblowi Dominika Cibulkova i Daniela Hantuchova.