Indian Wells. Berrettini i Shapovalov grają dalej

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

W pierwszej rundzie turnieju w Indian Wells najlepsi tenisiści mają wolny los. Nie oznacza to jednak, że od początku zawodów brakuje ciekawych pojedynków.

Impreza w Kalifornii będzie się toczyć przez dwa tygodnie a emocje na kortach są gwarantowane już od środy. Na ten dzień zaplanowano część meczów pierwszej rundy z udziałem znanych i interesujących graczy.

Jedną z takich par stworzyli Matteo Berrettini i Adrian Mannarino. Wcześniej Francuz grał z Włochem dwukrotnie i zwyciężył w obu meczach.

Początek spotkania w USA także zapowiadał wygraną reprezentanta Trójkolorowych. 37-latek zbudował sobie bezpieczną przewagę 4:0 i już i jej nie wypuścił mimo straty jednego z przełamań.

Berrettini nie zamierzał się jednak poddać. W drugim secie to Włoch zaczął lepiej – od rezultatu 4:1. Rywal odpowiedział w siódmym gemie, kiedy to odrobił stratę „brejka” i uzyskał wynik 4:3. Wygrane podanie pozwoliło mu wyrównać, ale ostatni cios należał do Matteo. Włoch wygrał dwunastego gema przy serwisie Francuza i dał sobie możliwość rozegrania decydującego seta.

W nim panowie walczyli zaciekle przez dwanaście gemów. Tym razem jedyne przełamanie miało miejsce przed samym – ewentualnym – tie-breakiem. Jeszcze raz skuteczniejszy okazał się Berrettini, który zagra teraz z Alexandrem Zverevem.

 

Frapująco zapowiadało się także starcie Stefanosa Tsitsipasa i Denisa Shapovalova. Obaj tenisiści miewali już lepsze okresy, ale ich dawne osiągnięcia dawały nadzieję na wysoką jakość widowiska.

Panowie rozegrali trzy sety a najbardziej zacięty był ostatni z nich. Obaj zawodnicy dobrze pilnowali w nim podania a jedyny break-point na gema zamienił Kanadyjczyk. Ponieważ przełamanie miało miejsce przy stanie 5:4 dla Denisa oznaczało dla niego także szczęśliwe zamknięcie spotkania.

W programie dnia wyróżniał się także mecz pomiędzy Joao Fonseką i Raphaelem Collignonem. Brazylijczyk ma w tym sezonie kłopoty ze zdrowiem i formą i szukał okazji na pozytywny moment w nowym sezonie.

W pierwszej partii rywalizacja była bardzo wyrównana. Panowie wymienili przełamania przy stanie 5:5 a potem rozegrali tie-breaka, wygranego przez Fonsecę.

W secie drugim było dużo spokojniej. Brazylijczyk odebrał podanie rywala już w trzecim gemie i utrzymał zdobytą przewagę. W drugiej rundzie czeka go starcie z Karenem Chaczanowem.

 

 


Wyniki

 

Indian Wells (pierwsza runda mężczyzn):

M. Berrettini (Włochy) – A. Mannarino (Francja) 4:6 7:5 7:5

J. Fonseca (Brazylia) – R. Collignon (Belgia) 7:6(2) 6:4

D. Shapovalov (Kanada) – S. Tsitsipas (Grecja) 6:2 3:6 6:4

J. Brooksby (USA) – A. Popyrin (Australia) 6:4 6:4