Indian Wells. Hurkacz o krok od powtórki wyniku

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Hubert Hurkacz pokonał 6:3, 6:2 Francesa Tiafoe w meczu III rundy turnieju rangi ATP 1000 w Indian Wells. Tym samym już tylko jedno zwycięstwo dzieli Polaka od powtórzenia wyniku, jaki uzyskał na kalifornijskich kortach przed dwoma laty. 

Najlepszy polski tenisista po raz drugi w karierze występuje w imprezie rozgrywanej na kortach Indian Wells Tennis Garden. W debiucie w 2019 roku Hurkacz rozegrał pięć pojedynków. Zatrzymał go dopiero w meczu o 1/2 finału Roger Federer. W tym roku polskiego tenisistę rozstawiono, więc rywalizację rozpoczął rundę później niż poprzednio. W poniedziałek rozegrał swój drugi mecz i drugi raz zakończył bez straty seta.

Po tym jak na otwarcie okazał się lepszy od Alexeia Popyrina, w meczu 1/32 finału Polak spotkał się z Francesem Tiafoe. Dotychczas panowie mierzyli się trzykrotnie. W 2018 podczas turnieju w Waszyngtonie oraz kończącej sezon Next Gen ATP Finals górą był tenisista zza Oceanu. Rok później na Winston-Salem Open to Hurkacz zwyciężył. Teraz zanotował drugą wygraną nad 23-letnim rywalem.

Początek pojedynku był wyrównany. Każdy z zawodników wygrywał swe gemy serwisowe. Jako pierwszy szansę na wypracowanie przewagi uzyskał Hurkacz, który wykorzystując drugiego breaka przełamał podanie rywala, wychodząc na 4:2. Jednak nie zdołał podwyższyć prowadzenia, bo opady deszczu sprawiły, że panowie musieli opuścić kort. Jednak dwugodzinna przerwie nie wybiła z rytmu naszego zawodnika, który objął prowadzenie 5:2. W ósmym gemie Polak ponownie miał szanse na odebranie podania rywala, tym samym na zakończenie seta. Ten jednak zdołał się obronić. Co się nie udało przy serwisie Amerykanina, dokonał, podając samemu. Chociaż wcześniej też musiał bronić przed przegraniem gema. Druga odsłona to panowanie najlepszego obecnie polskiego tenisisty. Hurkacz kontrolował sytuację na korcie, wygrywał najważniejsze punkty, a do tego przełamywał serwis rywala. Dokonał tej sztuki dwukrotnie i po 71 minutach, samemu serwując, zakończył pojedynek.

Poniedziałkowa wygrana sprawiła, że Polak w rankingu live jest już na 10. pozycji, a wiele wskazuje na to, że w top 10 zadebiutuje również w zestawieniu, jakie zostanie opublikowane 18 października, po finale imprezy w Indian Wells. Kolejnym rywalem polskiego tenisisty, w meczu, którego stawką będzie 1/4 finału będzie Asłan Karacew. Tym samym polski tenisista ma szansę na rewanż za niedawną porażkę w San Diego.


Wyniki

Trzecia runda singla:

Hubert Hurkacz (Polska, 8) – Frances Tiafoe (USA) 6:3, 6:2