Indian Wells. Hurkacz powalczył z Federerem

/ Maciej Pietrasik , źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz nie zdołał sprawić sensacji i w ćwierćfinale Indian Wells pokonać samego Rogera Federera. Wrocławianin nawiązał jednak walkę ze znanym Szwajcarem, przegrywając 4:6, 4:6.

Mecz z Rogerem Federerem był jednym z tenisowych marzeń Huberta Hurkacza. Obaj w zeszłym sezonie wspólnie trenowali w Szanghaju, teraz zmierzyli się w walce o półfinał Indian Wells. Polak po raz pierwszy dostał się bez eliminacji do głównej drabinki zawodów ATP Masters 1000 i sam ćwierćfinał jest niewątpliwie ogromnym sukcesem. Po drugiej stronie siatki stanął jeden z najlepszych tenisistów w całej historii dyscypliny, zwycięzca stu singlowych turniejów ATP.

Tak jak można było się spodziewać, Federer od początku dominował na korcie. Turniejowy numer cztery przede wszystkim znakomicie serwował – w czterech pierwszych gemach przy własnym podaniu Szwajcar przegrał zaledwie dwa punkty. Przy stanie 2:2 przełamał na dodatek Hurkacza. Okazji na odrobienie strat nie było, choć gdy Federer serwował na zwycięstwo w pierwszej partii, zrobiło się 15-30. Break pointa nie było, były za to piłki setowe – "Maestro" wykorzystał drugą z nich i zwyciężył 6:4.

W drugiej odsłonie Federer również dość szybko wywalczył przełamanie – tym razem w trzecim gemie. Hurkacz mimo wczesnej straty serwisu nie zamierzał się poddawać. Efektem był break point przy stanie 3:2 dla Szwajcara. Nasz tenisista był nawet bliski wykorzystania tej okazji, bo przelobował rywala, lecz Federer zdołał odegrać piłkę, a później minąć będącego przy siatce Polaka.

Kilka minut później Hurkacz musiał bronić się przed podwójnym przełamaniem. Uczynił to udanie, przy pomocy asa serwisowego. Podanie uratowało także Federera – gdy turniejowy numer cztery serwował na zwycięstwo w całym meczu, niespodziewanie Polak wywalczył break pointa. Szwajcar wybronił się właśnie serwisem, a po chwili zakończył cały mecz. W godzinę i trzynaście minut Federer zwyciężył 6:4, 6:4 i awansował do półfinału. W nim może zmierzyć się z Rafaelem Nadalem, o ile Hiszpan pokona Karena Chaczanowa.

W całym meczu Federer miał 24 winnery i popełnił 18 niewymuszonych błędów. Hurkacz zanotował 16 uderzeń kończących, mylił się natomiast 23 razy. Szwajcar wygrał o dwanaście punktów więcej od naszego tenisisty. Dla Hurkacza pojedynek z takim rywalem to niewątpliwie niezwykle cenna lekcja. Pozostaje mieć nadzieję, że cały turniej w Indian Wells zaprocentuje w przyszłości.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:
Roger Federer (Szwajcaria, 4) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:4, 6:4