Isner na horyzoncie

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Hubert Hurkacz rozpoczyna występy w US Open Series 2019. Pierwszym turniejem Polaka będzie Citi Open, a rywalem jeden ze zwycięzców startujących w sobotę kwalifikacji.

Najlepszy obecnie polski tenisista z opóźnieniem rozpoczyna lato na amerykańskich kortach. Po tym, jak wycofał się z rywalizacji w Atlancie, wraca do walki o punkty rankingowe w Waszyngtonie. To druga wizyta w stolicy Stanów Zjednoczonych wrocławianina. Przed rokiem w meczu drugiej rundy uległ Francesowi Tiafoe.

Pierwszym rywalem Hurkacza w tegorocznych zmaganiach będzie zawodnik, który dostanie się do turnieju głównego z kwalifikacji. Te ruszają w sobotę. W przypadku przejścia pierwszej rundy Polak może się zmierzyć z Johnem Isnerem. Dla reprezentanta gospodarzy będzie to pierwszy mecz w tegorocznej edycji Citi Open. Hurkacz znalazł się w pierwszej ćwiartce turniejowej drabinki, więc w walce o półfinał może się spotkać z turniejową jedynką, Stefanosem Tsitsipasem. Z obrony tytułu zrezygnował Alexander Zverev.