ITF. Pawlikowska z tytułem w deblu, Falkowska przeszła półfinał

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: Artur Rolak

Reprezentanci Polski z powodzeniem rywalizowali w sobotnich meczach imprez rangi ITF. Wydarzeniem dnia bez wątpienia był tytuł Zuzanny Pawlikowskiej. Polka triumfowała w turnieju deblowym w egipskim Sharm ElSheikh.

U boku naszej reprezentantki grała pochodząca ze Słowacji Salma Drugdova. W finale para rozstawiona z „czwórką” zmierzyła się z Elizavetą Shebekiną oraz Darią Zelinskayą. Rosjanki postawiły twarde warunki gry w pierwszej partii. Tenisistki z Polski i Słowacji zdołały jednak zapisać seta na swoje konto, wygrywając różnicą jednego przełamania. Druga odsłona meczu zdecydowanie przebiegła pod dyktando Pawlikowskiej i Drugdovej. Para grająca z rozstawieniem nie pozostawiła złudzeń rywalkom i odniosła przekonujące zwycięstwo. Podczas czterech meczów w Sharm ElSheikh Pawlikowska i Drugdova nie straciły ani jednego seta. Tytuł w turnieju jest więc w pełni zasłużony.

W sobotę w szansę na tytuł w grze podwójnej miała także Marcelina Podlińska. Polka wystąpiła w hiszpańskim Telde razem z Caroline Werner. Rywalkami w finale były Ida Johansson oraz Jacquline Nylander Altelius. W pierwszym secie tenisistki z Polski i Niemiec szybko dały się przełamać. Następnie Szwedki powiększyły przewagę i uciekły z wynikiem na 5:1. Próba odwrócenia losów partii okazała się nieudana. Podlińska i Werner odebrały serwis rywalkom, lecz na tym się skończyło. Johansson oraz Nylander Altelius jeszcze kontrolowały przebieg drugiego seta, co pozwoliło tenisistkom z północy Europy sięgnąć po tytuł.

Tego dnia zaprezentowali się również nasi singliści. Znakomicie zagrała Weronika Falkowska. Polka rozstawiona z „piątką” pokonała w półfinale imprezy w Burundi Tiantsoe Rakotomange Rajaonah. Mecz okazał się otwarty i pełen przełamań. Kluczowe były końcówki partii, w których więcej zimnej krwi zachowywała zawodniczka notowana o prawie 200 miejsc rankingowych wyżej. Dzięki zwycięstwu 6:4, 6:4 Falkowska awansowała do niedzielnego finału. W nim zmierzy się z rodaczką sobotniej przeciwniczki. Będzie nią rozstawiona z „ósemką” Alice Tubello.

Jedynym trzysetowym meczem z udziałem reprezentanta Polski było natomiast starcie Pawła Ciasa z Sandro Koppem. W pierwszej partii Austriak pozwolił naszemu rodakowi na wygranie zaledwie jednego gema. Po przerwie jednak gra tenisisty rozstawionego z „czwórką” mocno straciła na jakości. Cias wykorzystał moment słabości rywala i doprowadził do decydującej partii. W niej lepszy, ponownie stosunkiem 6:1, okazał się jednak Kopp.


Wyniki

Sharm ElSheikh (W53), finał debla:

S. Drugdova, Z. Pawlikowska (Słowacja, Polska, 4) – E. Shebekina, D. Zelinskaya 6:4, 6:2

Telde (W15), finał debla:

I. Johansson, J. Nylander Altelius (Szwecja, Szwecja) – M. Podlińska, C. Werner (Polska, Niemcy) 6:3, 6:2

Bujumbura (W35), półfinał singla:

Weronika Falkowska (Polska, 5) – (Francja) 6:4, 6:4

Hammamet (M25), półfinał singla:

Sandro Kopp (Austria, 4) – Paweł Cias (Polska) 6:1, 2:6, 6:1