Jak trenować w warunkach kwarantanny? Brad Gilbert dzieli się swoimi pomysłami

/ Natalia Kupsik , źródło: własne/www.tennisnet.com, foto:

Wyjątkowe okoliczności pobudzają kreatywność osób, które bez tenisowego treningu nie wyobrażają sobie codzienności. Świadczą o tym pojawiające się coraz liczniej w Internecie nagrania nietypowych ćwiczeń autorstwa zarówno amatorów, jak i zawodowców. Swoimi pomysłami na kwarantannowy trening podzielił się z fanami również Brad Gilbert.

Były czołowy zawodnik rankingu ATP a także trener Andre Agassiego za pośrednictwem publikowanych na Instagramie postów przekonuje, że na doskonalenie tenisowych umiejętności zawsze jest dobra pora. Amerykanin nagrał serię pięciu krótkich filmów, w których zachęca do nierozstawiania się  z rakietą nawet w czasach, gdy niemożliwa stała się gra w normalnych warunkach.

Na początek Gilbert zaproponował pracę nad volleyem. Jak przekonuje wystarczy do tego odpowiednio wysoka ściana i nieco koncentracji. Były zawodnik osobiście pokazał jak wykonywać ćwiczenie, zwracając uwagę między innymi na właściwe ustawienie rakiety.

View this post on Instagram

Q-Tips Episode 1

A post shared by Brad Gilbert (@bgtennisnation) on

W drugim wideo Amerykanin  udowadnia z kolei, że można trenować nawet podczas siedzenia na krześle. – Ćwiczcie wyrzut piłki do serwisu. Zobaczcie, mogę wyrzucić piłkę i złapać ją bez trudu – pokazuje na nagraniu – Na poziomie klubowym i juniorskim wasz serwis jest zazwyczaj tak dobry, jak sposób w jaki wyrzucacie piłkę. Jeśli będziecie potrafili zrobić to perfekcyjnie nawet o 12 w nocy jakość waszego serwisu drastycznie się poprawi.

Kolejne ćwiczenie ma służyć temu, by ręka nie odzwyczajała się od uchwytu rakiety. Polega na imitowaniu forhandu oraz backhandu bez używania piłek. Należy przy tym skupiać się jedynie na jak najdokładniejszym odwzorowywaniu odpowiednich ruchów ciała.

View this post on Instagram

👊🎾👍💪😎

A post shared by Brad Gilbert (@bgtennisnation) on

Brad Gilbert przekonuje również, że przy wystarczająco kreatywnym podejściu oraz odrobinie przestrzeni można samodzielnie stworzyć sobie zastępnik tradycyjnego kortu. On wykorzystał w tym celu plażę, w pobliżu której mieszka odbijając piłkę od znajdującego się tam budynku czy grając z synem na narysowanym na piasku korcie. To jednak wyłącznie inspiracja, a jej modyfikacja może pozwolić na rozegranie mini meczu nawet we własnym ogródku.

View this post on Instagram

Episode 4 Creative Courting

A post shared by Brad Gilbert (@bgtennisnation) on

View this post on Instagram

#tennisathome 👍💪🌊🎾👊😎 @atptour

A post shared by Brad Gilbert (@bgtennisnation) on