Jannik Sinner o awansie do ćwierćfinału w Wiedniu

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.atptour.com/, własne, foto: East News

Jannik Sinner występuje w tym tygodniu w turnieju w Wiedniu. Wicelider rankingu ATP wygrał tam już dwa mecze i jest w 1/4 finału.

W 1/8 finału zawodów w stolicy Austrii los skojarzył Włocha z Flavio Cobollim. Jannik nie miał litości dla kolegi z reprezentacji i pokonał go w dwóch setach, ale po ostatniej piłce wygłosił kilka miłych słów pod adresem rodaka:

On ma bardzo dobry sezon i poprawia się z tygodnia na tydzień. Jest jednym z niewielu Włochów, z którym wcześniej nie grałem. Ma spory talent i nie boi się rywalizacji. Było dziś sporo dobrego tenisa a ja nie wykorzystałem kilku szans, by szybciej zakończyć drugą partię. Jednocześnie cały czas byłem skupiony na „tu i teraz”, starałem się właściwie do tego podejść. Mentalnie wypadłem bardzo dobrze, jestem z siebie zadowolony. Życzę Flavio wszystkiego najlepszego na kolejne sezony.

Czy moja pewność siebie jest teraz najwyższa? Trudno powiedzieć. Na pewno miałem w ostatnich miesiącach świetne momenty. Wciąż jestem młody i wiem, że nic nie jest w tenisie dane za darmo i na zawsze. Po prostu cieszę się chwilą i staram się grać jak najlepiej. Utrzymywanie wysokiego poziomu nie jest łatwe. Lubię tu być; zobaczymy, jak pójdzie mi w kolejnym meczu.

W ćwierćfinale w Wiedniu Jannik Sinner zagra z Aleksandrem Bublikiem.