Jasmine Paolini dostarczyła ogień olimpijski

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: Eastnews

Jasmine Paolini była w delegacji, która dostarczyła ogień olimpijski do Włoch. Wszystko w związku z czekającymi nas Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi, które w dniach 6-22 lutego zostaną rozegrane w Mediolanie oraz Cortinie d’Ampezzo.

W nadchodzącym roku po raz trzeci największa zimowa impreza sportowa zostanie rozegrana na Półwyspie Apenińskim. Jak przekazali gospodarze – 70 lat po Cortinie 1956, 20 lat po Turynie 2006, olimpijski płomień znów powrócił do Włoch!.

Na niespełna dziewięć tygodni przed rozpoczęciem rywalizacji ogień olimpijski przybył do Włoch na pokładzie samolotu ITA „Ciro Ferrara” prosto z Aten, gdzie miała miejsce ceremonia jego rozpalenia. W delegacji, która znalazła się na pokładzie obok Jasmine Paolini znaleźli się również szef komitetu organizacyjnego Giovanni Malago, przedstawiciele Włoskiego Komitetu Olimpijskiego – Luciano Buonfiglio i Carlo Mornati oraz burmistrzowie miast gospodarzy czekającej nas rywalizacji.

Podczas sztafety przez włoskie miasta ogień będzie niesiony przez 10 tysięcy osób. Ostatecznie 26 stycznia dotrze do Corty d’Ampezzo, a 6 lutego zawita do Mediolanu. To właśnie w stolicy włoskiej mody na stadionie San Siro zainaugurowane zostaną XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie.