Jeddah. Znamy pierwszych uczestników Next Gen ATP Finals
Jakub Mensik, Learner Tien, Alexander Blockx i Dino Prizmić jako pierwsi zapewnili sobie udział w tegorocznych Next Gen ATP Finals.
W grudniu Jeddah znajdzie się w centrum tenisowego świata. To tam, na twardych kortach w Arabii Saudyjskiej, ósemka najlepszych zawodników do lat dwudziestu stanie do walki o trofeum, które otwiera drzwi do wielkiej kariery. Nie bez powodu wcześniejszymi mistrzami turnieju byli Jannik Sinner i Carlos Alcaraz.
Jakub Mensik – mistrz z Miami gotowy na kolejny krok. Czech aktualnie zawodnik Top 20 rankingu ATP, podczas tegorocznego sezonu rzucał wyzwania największym. Zwycięstwo nad Novakiem Dźokoviciem w finale ATP Masters 1000 w Miami było przełomowym momentem. Mensik ma na koncie ćwierćfinały w Madrycie, Pekinie i Brisbane oraz awans do czwartej rundy turnieju w Rzymie.
– Jestem bardzo szczęśliwy i podekscytowany. To był dla mnie wyjątkowy sezon
Learner Tien – leworęczna sensacja ze Stanów, finalista Next Gen Finals z zeszłego roku, znów melduje się na starcie. To on już w styczniu skradł uwagę kibiców, eliminując Daniiła Miedwiediewa w Australian Open i docierając do czwartej rundy jako najmłodszy zawodnik na takim etapie turnieju na twardej nawierzchni od czasów Rafaela Nadala. Jego dorobek w tym sezonie to tytuł ATP 250 w Metz, finał w Pekinie oraz bilans 5–4 przeciwko tenisistom z Top 10 rankingu ATP.
Alexander Blockx – 20-latek, mierzący 193 cm wzrostu, jest pierwszym w historii Belgii reprezentantem w tym turnieju. Były lider juniorów i zwycięzca challengera w Oeiras sukcesywnie wspinał się po rankingowej drabinie z poza Top 200 do 101. miejsca w niespełna rok. Jego tenis to połączenie dynamiki i czystej techniki: potężny pierwszy serwis i naturalne wyczucie gry przy siatce. W Cincinnati odniósł pierwsze zwycięstwo w Masters 1000.
Do elitarnego zestawienia dołącza również Dino Prizmić – jeden z najciekawszych talentów chorwackiego tenisa ostatnich lat. Były juniorski mistrz Roland Garros, który swoje pierwsze tenisowe kroki stawiał w legendarnym Tenis Klub Split – tym samym, z którego wywodził się Goran Ivanisević. 20-latek latem zdobył dwa tytuły ATP Challenger Tour na ukochanej mączce i był w finale Challengera w Kozerkach, gdzie przegrał z Kamilem Majchrzakiem.
– Ten sezon był pełen wzlotów i upadków, ale jestem bardzo zadowolony z tego, jak udało się go zakończyć
W turnieju zabraknie ubiegłorocznego mistrza Joao Fonseki. Brazylijczyk zmaga się z kontuzją odniesioną pod koniec sezonu i nie zdążył wrócić do pełni zdrowia. Organizatorzy przekazali mu życzenia szybkiego powrotu i powodzenia w przygotowaniach do sezonu 2026.


