Jelena Dokic o najtrudniejszym momencie w karierze tenisistki

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.tennisworldusa.org/, własne, foto: East News

Jelena Dokic była jedną z najbardziej utalentowanych tenisistek swojego pokolenia. Jednocześnie jej kariera sportowa była naznaczona przemocą ze strony ojca-trenera. Niedawno 42-latka wspomniała wydarzenie, które było dla niej szczególnie trudne.

Dokic przyszła na świat w byłej Jugosławii, ale na początku przygody z tenisem reprezentowała Australię, gdzie przeniosła się z rodziną z powodu wojny. W 2001 roku doszło jednak do nagłej zmiany, wskutek której Dokic zaczęła grać dla Jugosławii a potem Serbii i Czarnogóry. W wywiadzie tenisistka zdradziła, że za tą decyzją stał jej despotyczny ojciec – Damir. Dokic wspominała:

To był najgorszy moment w moim życiu. Musiałam wyjść na kort w Melbourne i zagrać przeciwko Lindsay Davenport jako reprezentantka Jugosławii. Piętnaście tysięcy ludzi mnie wybuczało i chciałam po prostu zapaść się pod ziemię.

W 2005 roku Dokic wróciła do reprezentacji Australii i podkreślała, że zawsze czuła się związana właśnie z tym krajem. Karierę na korcie zakończyła w roku 2014.

 

Obecnie Jelena Dokic pracuje jako ekspertka telewizyjna i komentatorka. Jej ojciec Damir, który stosował wobec niej przemoc fizyczną i psychiczną, zmarł w maju 2025 roku.