Juan Martin del Potro przeszedł kolejną operację

/ Lena Hodorowicz , źródło: www.espn.com/www.atptour.com, foto: AFP

Juan Martin del Potro poddał się we wtorek czwartej operacji prawego kolana. Argentyńczyk poinformował fanów o podjętej decyzji za pośrednictwem swojego konta na Instagramie.

Od momentu triumfu w US Open 2009, Del Potro był operowany ośmiokrotnie. 32-latek nie rozegrał zawodowego meczu od czerwca 2019 roku, kiedy doznał kontuzji prawej rzepki podczas spotkania pierwszej rundy na kortach Queen’s Club. W poniedziałek tenisista zamieścił w mediach społecznościowych film, w którym powiadomił kibiców o zbliżającej się procedurze.

– Chcę poinformować was, że znajduję się w Chicago. Po wielu miesiącach konsultacji z doktorem Jorge Chahlą zdecydowaliśmy, że poddam się jutro kolejnej operacji kolana. Próbowaliśmy terapii konserwatywnej, ale ból nie ustąpił – powiedział Argntyńczyk. – Doktor Chahla wie, że chcę wrócić do rywalizacji i wziąć udział w Igrzyskach Olimpijskich. Zgodnie stwierdziliśmy, że zabieg musi zostać wykonany tak szybko, jak to możliwe – dodał.

Od uszkodzenia prawej rzepki w Londynie, triumfator 22 turniejów ATP przechodził operację kolana w czerwcu 2019 roku, a następnie w styczniu i w sierpniu ubiegłego roku. Tym razem sytuacja, w której się znalazł, jest jeszcze trudniejsza, jako że w styczniu zmarł jego ojciec.

– Ostatnie tygodnie nie były dla mnie łatwe. Od śmierci taty jest mi ciężko. Czuję jednak siłę, którą wysyła mi z góry. Pewnego dnia wstałem i zadzwoniłem do doktora. Poczułem, że muszę spróbować jeszcze raz – przyznał 32-latek.

Pomimo przeciwności losu, tenisista nie ma zamiaru się poddawać. – Mam nadzieję, że przezwyciężę tę trudną sytuację. Nie przestanę próbować. Wasze wiadomości i słowa otuchy są zawsze mile widziane. Dziękuję za wsparcie – zakończył.

Del Potro to srebrny medalista igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro z 2016 roku. Zdobył także brąz cztery lata wcześniej, w Londynie. Tegoroczna impreza ma rozpocząć się 24 lipca.