Kawa deklasuje rywalkę i wraca do drugiej setki!

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: Warsaw Sports Group

Katarzyna Kawa po raz pierwszy w karierze ograła rywalkę z pierwszej setki rankingu WTA. Na dodatek nie dała Fionie Ferro absolutnie żadnych szans – pokonała Francuzkę 6:2, 6:0 w nieco ponad godzinę! Dzięki temu w Bastad jest już w półfinale.

W Bastad Katarzyna Kawa po raz pierwszy w karierze występuje w turnieju rangi WTA Challenger. W pierwszych dwóch meczach Polka musiała odrabiać straty. Robiła to doskonale, lecz w spotkaniu z rozstawioną z numerem pięć Fioną Ferro, notowaną dokładnie na setnej pozycji rankingu WTA, znów nie była faworytką.

Nasza tenisistka od początku całkowicie kontrolowała jednak przebieg spotkania. Tym razem to Kawa zaczęła od przełamania rywalki, a potem poszła za ciosem – wygrała siedem gemów z rzędu, zatrzymując się dopiero wtedy, gdy na tablicy wyników widniał rezultat 6:0, 1:0. Długich gemów było przy tym sporo, ale wszystkie decydujące punkty padały łupem Polki.

W drugiej odsłonie Ferro nawiązała większą walkę z naszą tenisistką. Odrobiła stratę przełamania, raz utrzymała podanie i wyszła na prowadzenie 2:1, ale to wszystko, na co było ją stać. Kawa szybko odzyskała rytm, znów zdominowała rywalkę i wygrywała kolejne  gemy. W ostatnim trzykrotnie obroniła break pointa, a potem wykorzystała pierwszą piłkę meczową i zwyciężyła 6:0, 6:2. Jej rywalką w walce o finał będzie Danka Kovinić z Czarnogóry.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:
Katarzyna Kawa (Polska) – Fiona Ferro (Francja, 5) 6:0, 6:2