Kawa nie zagra o finał

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: Warsaw Sports Group

Katarzyna Kawa nie zagra w półfinale turnieju ITF w węgierskim Szekesfehervar (pula nagród 60.000$). Polka przegrała ćwierćfinałowe spotkanie z Nicoletą-Cataliną Dascalu 3:6 3:6. Taki rezultat to mała niespodzianka, z pewnością niezbyt miła dla naszej tenisistki.

Katarzyna Kawa w zawodach na Węgrzech trafiała do tej pory na zdecydowanie niżej notowane rywalki. Nicoleta-Catalina Dascalu plasuje się obecnie pod koniec czwartej setki, a w Szekesfehervar musiała przebijać się przez eliminacje. Na korcie tej różnicy nie było jednak widać, to Rumunka od samego początku przejęła kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

Pierwsze przełamanie Dascalu uzyskała bowiem już w premierowym gemie. Później powiększyła przewagę dzięki dobremu podaniu, a przy stanie 3:1 mogła mieć nawet podwójnego breaka. Kawa wygrała wtedy najdłuższego gema w meczu, broniąc po drodze pięciu break pointów. Na niewiele się to jednak zdało, bo Rumunka serwowała bardzo dobrze, nie dając naszej tenisistce szans na odrobienie strat. W końcówce pierwszej partii Dascalu zyskała jeszcze jedno przełamanie i wygrała 6:3.

Druga odsłona miała bardzo podobny przebieg – Rumunka dobrze serwowała, nie musiała nawet bronić break pointa, a w czwartym gemie przełamała Kawę „na sucho”. W efekcie Dascalu zwyciężyła 6:3, 6:3 i awansowała do półfinału, w którym zagra z rodaczką Iriną Begu. Tym samym w Szekesfehervar nie mamy już w drabince żadnej z trzech startujących tam Polek – w pierwszej rundzie dopadły Maja Chwalińska i Magdalena GFręch.


Wyniki

Ćwierćfinał singla:
Nicoleta-Catalina Dascalu (Rumunia, Q) – Katarzyna Kawa (Polska, 4) 6:3, 6:3