Kawa zatrzymana w półfinale

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: Bella Cup

Katarzyna Kawa na półfinale zakończyła udział w turnieju WTA Challenger w Bastad. Polka wygrała pierwszego seta z Danką Kovinić, lecz później to rywalka okazała się lepsza. Życiowego rankingu nasza tenisistka nie osiągnie, ale powróci do drugiej setki.

Zawody w Bastad są pierwszymi rangi WTA Challenger, w których zagrała Katarzyna Kawa. Debiut Polce wyszedł bardzo okazale – w pierwszej rundzie musiała bronić dwóch piłek meczowych i była jedną nogą poza rozgrywkami, lecz później nasza tenisistka odwróciła losy spotkania i wyeliminowała nie jedną, ale trzy wyżej notowane rywalki. Zwycięstwo nad Danką Kovinić dałoby jej mecz o tytuł i najlepszą pozycję rankingową w karierze.

Spotkanie z tenisistką z Czarnogóry rozpoczęło się dla Kawy znakomicie. Już w trzecim gemie przełamała rywalkę „na sucho” i choć później straciła serwis, to szybko uzyskała dwa kolejne przełamania. W efekcie w pierwszej partii zwyciężyła 6:2, wykorzystując już pierwszą piłkę setową. Na początku drugiego seta Polka miała break pointa, ale Kovinić zdołała się wybronić, a po chwili mecz przerwały na chwilę opady deszczu.

Wszystko nie trwało długo, tenisistki szybko wróciły do gry, lecz od tego momentu obraz pojedynku uległ zmianie. Kovinić utrzymała podanie i przełamała Polkę. Breaków było zresztą sporo, bo aż pięć z rzędu. Później Kawa odrobiła straty raz jeszcze i doszła rywalkę na 5:4, po chwili znów dała się jednak przełamać i przegrała 4:6.

W trzeciej odsłonie przewaga przeciwniczki była już bardzo wyraźna. Kawie brakowało nieco sił po trudach poprzednich, długich spotkań, a Kovinić bezlitośnie to wykorzystała. Dwukrotnie przełamała naszą tenisistkę i wygrała 2:6, 6:4, 6:1.


Wyniki

Półfinał singla:
Danka Kovinić (Czarnogóra) – Katarzyna Kawa (Polska) 2:6, 6:4, 6:1