Kevin Anderson ponownie kontuzjowany

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne/tennisworldes.com, foto: AFP

Kevin Anderson boryka się ostatnimi czasy z wieloma kontuzjami. Wcześniej zmagał się z urazami łokcia oraz kolana, teraz problem dotyczy biodra.

Anderson zajmuje obecnie 90. miejsce w rankingu ATP. 34-latek może pochwalić się kilkoma świetnymi rezultatami. Z pewnością należą do nich dwa wielkoszlemowe finały – w 2017 roku na US Open oraz w 2018 roku na Wimbledonie. Od 2019 roku mocno przeszkadzają mu jednak kontuzje. Po urazach łokcia i kolana przyszedł czas na biodro.

Te problemy sprawiły, że tenisisty z Johannesburga zabraknie w turnieju ATP 500 w Acapulco. O jego rezygnacji poinformował dyrektor imprezy Raul Zurutuza za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na ten moment nie wiadomo, kiedy były piąty tenisista świata wróci do gry. Miejmy nadzieję, że Południowoafrykańczyk upora się z kolejnym urazem i niebawem będzie mógł ponownie prezentować tenisowe możliwości.

 

 

Rywalem 34-latka w pierwszej rundzie turnieju w Acapulco miał być Amerykanin Frances Tiafoe. Rozgrywki w głównej drabince meksykańskiej imprezy ruszyły już we wtorkową noc. Występują w nich między innymi Stefanos Tsitsipas, Alexander Zverev czy Diego Schwartzman.