Kolejne kontrowersje wokół Margaret Court

/ Dominika Opala , źródło: www.smh.com.au / własne, foto: AFP

Margaret Court zapisała się w historii tenisa m.in. zdobywając 24 tytuły wielkoszlemowe w grze pojedynczej. Wynik ten do dziś jest rekordem. Jednak ze względu na swoje poglądy religijne Australijka jest kontrowersyjną postacią w ostatnich latach. Dlatego też decyzja o przyznaniu jej kolejnego odznaczenia państwowego spotkała się z krytyką. 

W 2007 roku Margaret Court została mianowana Oficerem Orderu Australii, a więc drugą, co do ważności nagrodą. Odznaczenie przyznano za sukcesy w sporcie. Natomiast pojawiła się informacja, że we wtorek, podczas Australia Day, tytuł tenisistki ma zostać podniesiony do wyższego poziomu – Kawaler Orderu Australii.

Nie wszyscy zgadzają się jednak z tą decyzją. Swoje niezadowolenie wyraził lider federalnej opozycji Anthony Albanese – Margaret Court już była uhonorowana za umiejętności tenisowe – napisał na Twitterze. – Jest już Oficerem Orderu Australii. Myślę, że dla wszystkich jest jasne, że uczynienie jej Kawalerem Orderu Australii nie ma nic wspólnego z tenisem.

Na odpowiedź Australijki nie trzeba było długo czekać. Court udzieliła wywiadu w serwisie informacyjnym „Nine News” i uznała, że ludzie powinni oddzielić jej przekonania religijne od osiągnięć sportowych.

Przez lata otrzymałam tyle krytyki, że to na mnie nie wpływa. Nazywam ich błogosławionymi, ponieważ modlę się za nich i modlę się za mój naród – powiedziała 24-krotna mistrzyni wielkoszlemowa. – Smutne jest to, że prawdopodobnie nigdy ze mną nie siedzieli. Nie znają prawdziwej historii. Myślę, że wiele rzeczy, które zostały wypowiedziane przez lata, pochodziły z mediów i myślę, że media poczyniły prześladowania wobec mnie – dodała.  

Nazwiska osób uhonorowanych są wysyłane do mediów przed Australia Day po to, aby umożliwić im przygotowanie materiałów prasowych na temat odbiorców odznaczeń. Środki przekazu mają zakaz, aby zdradzać wcześniej, kto otrzyma wyróżnienie. Propozycje kandydatów do nagród odbywają się anonimowo, a ich przyznaniem zajmuje się 19-osobowa Rada Orderu Australii.  Jednak wiadomość o nagrodzie dla Court została upubliczniona przez pisarza z Melbourne Justina Smitha, który powiedział, że dostał informację z „innych źródeł”.

Osiągnięcia Australijki w tenisie są niezrównane. Poza tym, że wygrała najwięcej turniejów wielkoszlemowych w singlu, to w 1970 roku zdołała skompletować Wielkiego Szlema. Ostatni raz triumfowała w imprezie wielkoszlemowej w 1973 roku i przez tyle lat jej rekord nie został pobity. Jednak poglądy Court na temat małżeństw osób tej samej płci i homoseksualizmu doprowadziły do wezwania do zmiany nazwy jednego z głównych kortów w Melbourne Park.

Premier Scott Morrison powiedział w piątek, że system wyróżnień był „całkowicie niezależnym procesem”.

Nie mogę komentować nagrody, która jest przyznawana w ramach niezależnego procesu, a która nie została ogłoszona. Nie mam oficjalnej wiedzy na ten temat – stwierdził Morrison. 

Z kolei premier stanu Wiktoria Dan Andrews przyznał, że „ma dość mówienia o tej osobie każdego lata”.

Nie popieram tego. Nie wierzę, że ma poglądy, które zgadzają się z ogromną większością ludzi w naszym kraju, którzy postrzegają innych, szczególnie ze społeczności LGBT, jako równych i zasługujących na godność, szacunek i bezpieczeństwo – zaznaczył Andrews.

Australijskie Lobby Chrześcijańskie wydało w oświadczenie, w którym poparło poparło kandydaturę Court do tegorocznych wyróżnień.

Gdyby nagrody w Australia Day otrzymali tylko ludzie, którzy wyznają politycznie poprawne poglądy, zniszczyłoby to naturę tych wyróżnień – powiedział Peter Abetz.

Kontrowersji nie brakowało także w zeszłym roku podczas przyznania tych odznaczeń państwowych. W 2020 roku uhonorowana została kontrowersyjna komentatorka Bettiny Arndt. Rada Orderu Australii wydała oświadczenie, wyjaśniając dlaczego nie odebrała jej wyróżnienia.

W systemie, w którym każdego roku wymienionych jest setki ludzi, nieuniknione jest, że każda lista będzie zawierała osoby, które zdaniem innych nie powinny być docenione – głosiło oświadczenie. – Jednogłośna aprobata społeczności nie jest dla Rady kryterium do wydania zalecenia. To są nagrody oddolne. Podobnie jak, jednostki nie są kwalifikowane ani dyskwalifikowane na podstawie ich skłonności politycznych, poglądów społecznych lub przekonań religijnych.