Kolejne wyzwanie: zatrzymać obrończynię tytułu

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek pokonała mistrzynię olimpijską z Rio i znalazła się w najlepszej „16” Roland Garros 2019. Teraz przed Polką jeszcze trudniejsze zadanie. Na jej drodze stanie obrończyni tytułu i była liderka światowego rankingu – Simona Halep.

Iga Świątek pisze fantastyczną historię podczas tegorocznego Roland Garros. Świeżo upieczona 18-latka jest czwartą Polką w historii, która osiągnęła etap 1/8 finału na turnieju wielkoszlemowym. Jednak warszawianka nie zamierza na tym poprzestać. W poniedziałek spełni jedno ze swoich tenisowych marzeń i zmierzy się z jedną z gwiazd światowych kortów – Wiem, że trudno gra się z największymi gwiazdami, ale zawsze tego chciałam i teraz będę mieć okazję – przyznała Polka po tym, kiedy okazało się, że jej następną rywalką będzie Simona Halep.

Rumunki nikomu nie trzeba przedstawiać. W ubiegłym roku to ona triumfowała na kortach Rolanda Garrosa, tym samym zdobywając pierwszy tytuł wielkoszlemowy. Tenisistka z Konstancy aktualnie zajmuje 3. miejsce w rankingu, ale w przeszłości była liderką zestawienia WTA – łącznie 64 tygodnie przewodziła tej stawce. Sezon 2017 i 2018 kończyła jako najlepsza zawodniczka globu. Halep ma na swoim koncie 18 tytułów i jest jedną z najgroźniejszych rywalek na korcie ziemnym. Poza zwycięstwem w paryskim szlemie w ubiegłym sezonie, była tu także dwukrotnie w finale w 2014 i 2017 roku.

Iga Świątek z kolei pierwszy raz gra w seniorskim Roland Garros. I jest to wymarzony debiut. Warszawianka wygrała już trzy mecze, jednak nie same zwycięstwa cieszą najbardziej, a styl, w jakim one się dokonują. Polka pokazała zarówno, że potrafi zagrać perfekcyjnie od początku do końca, jak i umiejętność wyjścia z tarapatów i wolę walki.

Simona Halep to na pewno przeciwniczka z najwyższej tenisowej półki, jednak Świątek nie musi być z góry na straconej pozycji. Rumunka będzie faworytką spotkania, ale jej poprzednie mecze w turnieju pokazały, że można z nią nawiązać równą walkę. Udowodniła to choćby Magda Linette, która urwała Halep seta. Z kolei mistrzyni juniorskiego Wimbledonu 2018 jest w świetnej formie i zachwyca kibiców, nie tylko polskich. W poniedziałek może zachwycić jeszcze bardziej.

Stawką pojedynku jest awans do ćwierćfinału. Początek meczu około godziny 18:00. Tenisistki zagrają na korcie Philippe-Chatriera jako czwarte w kolejności po jednym spotkaniu kobiet i dwóch starciach mężczyzn.