Kolonia. Udana inauguracja Kubota

/ Tomasz Górski , źródło: własne, foto: AFP

Od zwycięstwa Łukasz Kubot w parze z Marcelo Melo rozpoczął turniej w Kolonii. W pierwszej rundzie polsko-brazylijski debel pokonał Roberta Lindstedta i Felixa Auger-Aliassime’a 7:5, 7:5.

Łukasz Kubot i Marcelo Melo zagrali dziś pierwszy mecz po porażce na Roland Garros. Ich przeciwnikami była para połączona na potrzeby niemieckiego turnieju. Doświadczony i dobrze znany nam Robert Lindstedt oraz młodzieniec z Kanady Felix Auger-Aliassime. Ta rywalizacja skończyła się zgodnie z przewidywaniami. Polak i Brazylijczyk wygrali w dwóch setach, ale wcale łatwo to zwycięstwo nie przyszło.

Pierwszej partii rozpoczęło się od trzech przełamań z rzędu. Natomiast to Kubot i Melo prowadzili już nawet 4:2. Później znów chwila rozprężenia i słabszy moment faworyzowanej pary. Szwed i Kanadyjczyk wyrównali na 4:4, ale ostatecznie i tak polegli w premierowym secie 5:7.

Druga odsłona to już przewaga debla serwującego. W ciągu siedmiu gemów była tylko jedna szansa na breaka. Oczywiście obroniona. Ciekawie zaczęło się robić, gry Lindstedt i Auger-Aliassime wyszli na prowadzenie 5:3 i serwowali na seta. Wtedy doświadczenie Kubota i Melo dało o sobie znać. Zarówno Szwed jak i Kanadyjczyk nie utrzymali podania i przegrali ponownie 5:7. Cały mecz trwał godzinę i trzydzieści dwie minuty.

Teraz Kubot i Melo, a zatem para rozstawiona z numerem 1 w Kolonii, zagra jutro z Marinem Cziliciem i Tomislavem Brkiciem.

A jeszcze dziś w Kolonii zaprezentuje się Hubert Hurkacz. Polak w singlu zmierzy się z Mischą Zverevem.

 

 


Wyniki

Pierwsza runda debla:

Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – R. Lindstedt, F. Auger-Aliassime (Szwecja, Kanada) 7:5, 7:5