Kontrowersyjny Kyrgios szczerze opowiedział o rywalach z kortów

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Nick Kyrgios to jedna z najbarwniejszych i najbardziej kontrowersyjnych postaci światowego tenisa. Podczas rozmowy na Instagramie z Andym Murray’em Australijczyk opowiedział szczerze o rywalach z kortu.

Modną aktywnością w dobie pandemicznej przerwy w tenisowych rozgrywkach są rozmowy na żywo tenisistów w mediach społecznościowych. Do oryginalnej rozmowy doszło między Nickiem Kyrgiosem i Andym Murrayem.

Tenisiści poruszali przeróżne tematy, ale rozmowa rozkręciła się w momencie, gdy konwersacja zeszła na temat rozgrywek o Puchar Lavera. Kyrgios wziął udział we wszystkich dotychczasowych edycjach imprezy, w której walczą drużyny Europy oraz Reszty Świata.

– To zabawne. Jestem tam z moimi najlepszymi kumplami, próbując pokonać Europejczyków, którzy nie robią żadnych żartów i nic nie dają sobie nawzajem. Oni się nie lubią, ale przez ten tydzień udają, że jest inaczej, co mnie wkurza. Bądźmy szczerzy, Tsitsipas i Zverev się nienawidzą, a podczas Pucharu Lavera stają się najlepszymi przyjaciółmi. To mnie wkurza. A ktoś taki jak Thiem. On wolałby oglądać, jak schnie farba – opowiadał Australijczyk.

Kyrgios wyznał w rozmowie z trzykrotnym mistrzem Wielkiego Szlema co myśli o obecnym liderze rankingu ATP oraz dlaczego uwaga go za gorszego od Szkota. – Ludzie pochodzą do tego na zasadzie, że Dżoković wygrał tak wiele turniejów wielkoszlemowych. A ten sam Dżoković grał w zbijanego przy moim serwisie i nie mógł na niego odpowiedzieć. Ty natomiast posyłałeś uderzenia kończące. Gdy graliśmy po raz pierwszy, odbierałeś moje serwisy, z którymi Nadal nie radził sobie w Wimbledonie – opowiadał Murray’owi Kyrgios.

Obecnie przerwa z powodu pandemii koronawirusa, która rozpoczęła się na początku marca, została przedłużona do końca lipca. Jednak pod znakiem zapytania stoją tenisowe rozgrywki latem na amerykańskich kortach z US Open na czele.