Korespondencja z Marrakeszu. Trójkolorowe show w ćwierćfinałach

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Aż trzech Francuzów zagra w półfinałach 35. edycji Grand Prix Hassan II w Marrakeszu. Przeciwstawić spróbuje im się broniący tytułu Pablo Andujar. Hiszpan jest jednak najniżej notowanym tenisistą spośród wszystkich półfinalistów.

Po porażce Alexandra Zvereva na największą gwiazdę zawodów wyrósł Jo-Wilfried Tsonga. Marokańczycy go uwielbiają i traktują jak własnego reprezentanta. Zawodnik odwdzięcza im się coraz lepszą grą. W pierwszej rundzie nie przekonywał, ale pokonał wracającego po ponad rocznej przerwie Cedrica-Marcela Stebe. Kyle Edmund i Lorenzo Sonego wyżej zawiesili poprzeczkę, ale również im Francuz nie oddał ani jednego seta. Coraz bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym sięga po drugie trofeum w obecnym sezonie. W lutym triumfował w halowym turnieju w Marrakeszu. 

Półfinałowym przeciwnikiem Tsongi będzie Benoit Paire. O drugim z ,,Trójkolorowych" można napisać to samo – z każdym meczem gra coraz lepiej. W przeciwieństwie do Tsongi, w pewnym momencie był już jednak jedną nogą poza turniejem. W meczu 1. rundy Aljaz Bedene serwował po zwycięstwo. Kontrowersyjna decyzja sędziego wybiła jednak z rytmu Słoweńca, na czym skorzystał Paire. Może się okazać, że ta sytuacja zaważy o losach całej imprezy… Na razie Paire jest w półfinale. W ćwierćfinale rozbił w niecałą godzinę 6:1, 6:3 Jaume Munara. Hiszpan nie zdołał dojść do siebie po wyczerpującym starciu z Alexandrem Zverevem poprzedniego dnia. Należy jednak docenić dyspozycję jego pogromcy. Paire pokazał kawał dobrego, ofensywnego tenisa. 

Drugą parę półfinałową utworzyli Gilles Simon – jedyny rozstawiony tenisista, jaki został w turnieju oraz Pablo Andujar. Francuz musiał się sporo namęczyć, żeby udowodnić swoją wyższość nad Taro Danielem. Zawodnicy, zgodnie ze stylem gry jaki prezentują, rozgrywali bardzo długie, wycieńczające wymiany. Daniel miał pecha, bowiem kryzys dopadł go w końcówce drugiego seta. Wydawało się, że doprowadzi do decydującej partii, a tymczasem przegrał 4:6, 5:7. Pojedynek trwał aż 2 godziny i 34 minuty. Z kolei Andujar nawet nie wyszedł na kort. Z rywalizacji zrezygnował bowiem Jiri Vesely.  


Wyniki

Ćwierćfinały singla:
Benoit Paire (Francja) – Jaume Munar (Hiszpania) 6:1, 6:3
Jo-Wilfried Tsonga (Francja) – Lorenzo Sonego (Włochy) 6:3, 6:2
Gilles Simon (Francja, 4) – Taro Daniel (Japonia) 6:4, 7:5
Pablo Andujar (Hiszpania) – Jiri Vesely (Czechy) walkower