Korespondencja z Rotterdamu. Półfinał debla przegrany o włos

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: Andrzej Gliniak / Tenisklub

Hubert Hurkacz zakończył swój udział w turnieju ABN AMRO w Rotterdamie. Wrocławianin w parze z Felixem Augerem-Alliasime przegrali w ćwierćfinale gry podwójnej 4:6, 7:6(5), 8-10 z duetem Raven Klassen / Oliver Marach.

Tenis to brutalny sport. Mecz trwał godzinę i czterdzieści cztery minuty, a o jego losach zadecydowała… jedna piłka. Pierwszy set po jednym przełamaniu wygrali rywale. W drugiej partii Polak i Kanadyjczyk dwukrotnie odbierali serwis rywalom i dwukrotnie go tracili. O losach setach zadecydował więc tie-brek. Rywale prowadzili już w nim 3-0, ale Hurkacz i Auger-Aliassime odrobili straty i wyszli na prowadzenie. Następnie polsk0-kanadyjski duet wykorzystał drugą piłkę setową i doprowadził do decydującej odsłony rywalizacji.

W niej na początku trwała walka punkt za punkt. Polak i Kanadyjczyk świetnie serwowali. Błąd Maracha przy siatce spowodował, że  Hurkacz i Auger-Aliassime wyszli na trzy punktowe prowadzenie 7-4. Doświadczenie rywali dało jednak znać o sobie. Odrobili straty i wyszli na prowadzenie 9:8. Przy piłce meczowej i serwisie Kanadyjczyka świetny bekhend na linię końcowa zagrał Marach i było po meczu.

Hurkacz niebawem przeniesie się do Marsylii, gdzie rozpocznie zmagania w turnieju Open 13 ATP 250.

Andrzej Gliniak z Rotterdamu.


Wyniki

Raven Klaasen, Oliver Marach (RPA, Austria) – Hubert Hurkacz, Felix Auger-Aliassime (Polska, Kanada) 6:4, 6:7(5), 10-8