Kubot i Melo rozpoczęli marsz po trzeci tytuł

/ Maciej Pietrasik , źródło: własne, foto: AFP

Łukasz Kubot i Marcelo Melo z Wiednia mają doskonałe wspomnienia. Dwukrotnie wygrywali tam wspólnie turniej ATP Tour. Teraz mają ochotę na trzeci triumf, a na początek bez problemu uporali się z Maximo Gonzalezem oraz Guido Pellą. Argentyńczykom oddali tylko pięć gemów.

To właśnie od turniejów w Wiedniu zaczęły się wspólne sukcesy Łukasza Kubota i Marcelo Melo – wygrywali tam wspólnie w latach 2015-2016. Kubot zwyciężał w stolicy Austrii jeszcze wcześniej, w 2009 roku, grając razem z Oliverem Marachem. Teraz polsko-brazylijski duet znów jest jednym z faworytów do tytułu. Został z resztą najwyżej rozstawiony.

W pierwszym meczu „nasza” para nie miała żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Przeciwnikami byli Argentyńczycy – Maximo Gonzalez oraz Guido Pella. Co prawda w gemie otwarcia dość niespodziewanie Kubot i Melo zostali przełamani, lecz od stanu 0:2 polsko-brazylijska para wygrała sześć kolejnych gemów i całego seta.

O losach drugiej odsłony zdecydowało jedno przełamanie. Kubot i Melo wywalczyli je w szóstym gemie. Na koniec musieli co prawda bronić dwóch break pointów, lecz uczynili to z sukcesem. Wykorzystali pierwszą piłkę meczową, zwyciężając 6:2, 6:3.

W ćwierćfinale rywalami „naszego” duetu będą Denis Shapovalov i Rohan Bopanna lub dobrzy znajomi Kubota – Austriacy  Juergen Melzer i Oliver Marach.


Wyniki

Pierwsza runda debla:
Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – M. Gonzalez, G. Pella (Argentyna) 6:2, 6:3