Kursumlijska Banja. Owocny pobyt w Serbii Pawelskiego

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: archiwum prywatne

W niedzielę Martyn Pawelski zdobył trzeci tytuł w zawodowej karierze. W finale imprezy z cyklu ITF World Tennis Tour z pulą nagród 15 tysięcy dolarów Polak w dwóch setach pokonał Lukę Pavlovicia.

Gliwiczanin w Serbii przebywa już od kilkunastu dni. W zeszłym tygodniu w zawodach tej samej rangi osiągnął półfinał. Tym razem poszło mu jeszcze lepiej. W drodze do ćwierćfinału reprezentant Biało-Czerwonych stracił tylko jednego seta, w ćwierćfinałowym z Lautaro Midonem. O finał Pawelski zagrał z Peterem Fajtą i pokonał go 6:4 6:4.

W pojedynku decydującym o tytule polskiemu tenisiście przyszło zmierzyć się z Luką Pavloviciem, który do turnieju musiał przebijać się przez kwalifikacje. Tenisista z nad Wisły z pokonaniem rywala problemy miał tylko w pierwszym secie. Francuz w pierwszej partii jako pierwszy zdobył przełamanie na 4:3. Polak błyskawicznie odrobił jednak stratę, a od stanu 4:4 stracił tylko trzy punkty i objął prowadzenie w meczu.

W drugiej odsłonie meczu gliwiczanin był już zdecydowanie lepszy. Pavlovic zdołał utrzymać serwis na 1:1, ale na więcej rywal już mu nie pozwolił. Po 70 minutach Pawelski wykorzystał pierwszą piłkę meczową i mógł się cieszyć z trzeciego w karierze tytułu na zawodowych kortach. Dzięki punktom zdobytym w Kursumlijskiej Banji reprezentant Biało-Czerwonych awansuje w okolice 550. miejsca w światowym rankingu.


Wyniki

Finał singla

Martyn Pawelski (Polska) – Luka Pavlovic (Francja, Q) 6:4 6:1