Kwalifikacje do Australian Open odbędą się poza Australią

/ Szymon Adamski , źródło: własne / bolamarela.com, foto: AFP

Coraz więcej wiadomo na temat pierwszych turniejów w 2021 roku. Inauguracyjne zawody ATP i WTA ruszą najprawdopodobniej 4 stycznia, natomiast Australian Open 8 lutego. Co ciekawe, kwalifikacje do Wielkiego Szlema odbędą się poza Australią. Na liście potencjalnych zastępców dla Melbourne są między innymi Dubaj, Singapur i Los Angeles. 

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze turnieju głównego cyklu w sezonie 2021 rozpoczną się dokładnie za miesiąc. Mimo że termin wydaje się bliski, wciąż niewiele wiadomo na ich temat. Organizacje ATP i WTA nie opublikowały jeszcze kalendarzy rozgrywkowych na przyszły rok.

Natomiast coraz więcej wiadomo na temat pomysłu rozegrania Australian Open. Turniej główny ruszy najprawdopodobniej 8 lutego, natomiast kwalifikacje zostaną rozegrane kilka tygodni wcześniej, na dodatek po raz pierwszy w historii poza Australią. Z racji tego, że Australian Open to Wielki Szlem Azji i Pacyfiku, zrozumiałe byłoby rozegranie eliminacji w Azji. W grę wchodzi też jednak Los Angeles…

Jeśli organizatorzy skorzystają z opcji azjatyckiej, wybór padnie prawdopodobnie na Dubaj lub Singapur. Po zakończeniu eliminacji, zwycięzcy, na koszt organizatorów Australian Open, zostaną przetransportowani lotami czarterowymi do Melbourne. Po tym jak na miejscu zjawi się ostatni zawodnik tenisistów czeka 14-dniowa kwarantanna.

Pomiędzy zakończeniem kwarantanny a początkiem turnieju głównego Australian Open będzie tydzień wolnego, który ATP i WTA planują zagospodarować w ten sam sposób, organizując po dwie imprezy. W przypadku ATP jedną z opcji wciąż pozostaje ATP Cup, jednak trudno sobie wyobrazić, by udział w tych zawodach brało aż 18 reprezentacji, jak miało to miejsce przed rokiem.