Kyle Edmund żegna się z tenisem

/ Hanna Pałuska , źródło: ATP Tour, foto: East News

30-letni Brytyjczyk ogłosił oficjalne zakończenie kariery tenisowej. W ostatnich latach borykał się z poważnymi kontuzjami.

Rok 2018 był przełomowy dla brytyjskiego tenisisty. Doszedł on do półfinału Australian Open, pokonując po drodze takich zawodników jak Grigor Dimitrow czy Kevin Anderson. Następnie wygrał swój pierwszy turniej rangi ATP 250 w Antwerpii. Dzięki tym sukcesom znalazł się na najwyższej pozycji w rankingu ATP – 14. miejscu. Jednak w tamtym roku zaczęły się także jego problemy zdrowotne, które trwają aż do dzisiaj.

Na początku 2020 roku wygrał halowy turniej w Nowym Jorku, ale w następnych miesiącach jego sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Przeszedł trzy operacje: w listopadzie 2020, w marcu 2021 oraz w maju 2022 roku. Brytyjczyk próbował wrócić na korty, w ostatnich sezonach brał udział w challengerach oraz turniejach ITF, jednak nie odniósł w nich większych sukcesów.

Edmund triumfował także w Pucharze Davisa razem z reprezentacją Wielkiej Brytanii w 2015 roku. Przez pewien czas był najwyżej notowanym brytyjskim tenisistą w rankingu ATP. Brał również udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Przegrał wtedy w drugiej rundzie z Japończykiem Taro Danielem.