Lendl zakończył współpracę

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne, foto: AFP

Ivan Lend zakończył współpracę z Alexandrem Zverevem. Amerykanina czeskiego pochodzenia był w sztabie Niemca niespełna rok.

Współpraca między 22-letnim tenisistą a ośmiokrotnym mistrzem wielkoszlemowym trwała niespełna rok. Lendl dołączył do sztabu reprezentanta naszych zachodnich sąsiadów przed rokiem, przed US Open Series 2018. Zverev mówił o swym trenerze, że jest kimś, kto „wie, co jest potrzebne, aby osiągać sukcesy na każdym szczeblu. Jest więc osobą, która może bardzo pomóc”.

Tenisowa karuzela jeszcze nie przeniosła się za Ocean, ale współpraca między Niemcem oraz Amerykaninem czeskiego pochodzenia już się zakończyła. Powodem rozstania były słowa wypowiedziane przez Zvereva podczas jednego z konferencji prasowych podczas turnieju w Hamburgu.

– Nasz trening trwał dwie godziny, a on opowiadał o swoim psie lub o tym, jak grał w golfa. Powinien więcej z siebie dać – podsumował zajęcia z pięciokrotnym mistrzem wielkoszlemowym najlepszy obecnie tenisista Niemiecki.

Te słowa sprawiły, że Ivan Lendl zdecydował się na zakończenie współpracy z Niemcem. – Pokładam wielką nadzieję w Saschy, który ciągle jest bardzo młody. Uważam, że pewnego dnia może zostać wielkim tenisistą, ale obecnie ma pewne problemy poza kortem. To sprawia, że trudno jest z nim pracować zgodnie z moją filozofią – powiedział Lendl, cytowany przez tennis.com.

Pod wodzą ośmiokrotnego mistrza Wielkiego Szlema Alexander Zverev sięgnął m.in. po tytuł w kończącym sezon ATP Finals w Londynie.