Łódź. Ciaś lepszy w polskim finale

/ Anna Niemiec , źródło: własne/materiały prasowe PZT, foto: Lotos PZT Polish Tour

Paweł Ciaś okazał się bezkonkurencyjny w turnieju Łódź Cup z pulą nagród 15 tysięcy dolarów zaliczanym do cyklu LOTOS PZT Polish Tour. W decydującym pojedynku 28-latek pokonał Maksa Kaśnikowskiego.

Spotkanie lepiej rozpoczął młodszy z tenisistów, który odskoczył na 2:0. Trzy kolejne gemy padły jednak łupem zawodnika rozstawionego z numerem 3, który wyszedł na prowadzenie 3:2 z przełamaniem. Ciaś wypracowaną przewagę utrzymał już do końca seta i zapisał go na swoim koncie 6:4.

Drugą odsłonę spotkania również lepiej rozpoczął 19-latek urodzony w Warszawie, który prowadził już 4:2 i 5:3. W dziewiątym gemie Kaśnikowski nie wykorzystał jednak atutu własnego podania, żeby doprowadzić do wyrównania w meczu i do rozstrzygnięcia w tej części meczu konieczny okazał się tie-break. W tej dodatkowej rozgrywce młodszy z tenisistów prowadził już 4:2, ale od tego momentu pięć punktów z rzędu wygrał Ciaś i to on po godzinie i 55 minutach gry mógł się cieszyć z piątego w karierze tytułu rangi ITF.

Maks dzisiaj popełniał sporo niewymuszonych błędów, może z racji zdenerwowania. Na pewno granie przeciwko Polakom w międzynarodowym Tourze jest trochę niekomfortowe dla nas. Znamy się, czasami razem trenujemy. Każdy z nas się może czuć wtedy nieco nieswojo. Być może w niektórych momentach doświadczenie mi dziś jednak pomogło – przyznał po meczu 28-latek.

W Łodzi z dobrej strony zaprezentował się również Szymon Kielan, który w grzej pojedynczej dotarł do półfinału, w którym musiał uznać wyższość późniejszego triumfatora. Jeszcze lepiej poszło 19-latkowi w grze podwójnej. Razem z Petrem Nouzą zwyciężyli w całych zawodach, w finale pokonując Milosa Karola i Lukasa Pokorny’ego.


Wyniki

Finał singla

Paweł Ciaś (Polska, 4) – Maks Kaśnikowskiego (Polska, 3) 6:4 7:6(4)

Finał debla

Sz. Kielan, P. Nouza (Polska, Czechy, 2) – M. Karol, L. Pokorny (Słowacja, 1) 7:5 6:4