Lublana. Maja Chwalińska przegrała w ćwierćfinale po zaciętym pojedynku

/ Hanna Pałuska , źródło: www.wtatennis.com/własne, foto: Kamil Szpilski

Polka nie powalczy o półfinał. Po siedmiu wygranych spotkaniach z rzędu, Maja Chwalińska musiała uznać wyższość Simony Waltert. Najwyżej rozstawiona zawodniczka wygrała 6:2, 1:6, 6:4 w ćwierćfinale turnieju WTA 125 w Lublanie.  

Polka nie weszła dobrze w to spotkanie. Jej podanie zostało przełamane już w pierwszym gemie. Chwilę później miała dwie szanse na odrobienie strat, jednak finalnie Szwajcarka utrzymała prowadzenie. To nie był koniec problemów Chwalińskiej. W siódmym gemie przeciwniczka znalazła się o krok od wygrania seta po przełamaniu serwisu Polki do zera. Waltert wykorzystała szansę i triumfowała w pierwszej partii. 23-latka z Dąbrowy Górniczej zapisała na swoim koncie jedynie dwa gemy.

Drugi set zaczął się od dużo lepszej gry Chwalińskiej, ale rywalka nie poddawała się. Szczególnie trzeci i czwarty gem należał do wyrównanych. Były one grane na przewagi przez długi czas. Polka jednak nie oddała prowadzenia i od tego czasu zaczęła dominować na korcie. Po 54 minutach gry doprowadziła do wyrównania w setach.

Decydująca partia należała do najbardziej zaciętych ze wszystkich. W szóstym gemie Szwajcarka zdobyła przewagę, jednak chwilę później Chwalińska odrobiła stratę przełamania. Przy stanie 5:4 dla rywalki Polka wybroniła dwie piłki meczowe, ale przy trzeciej była już bezradna. Tym samym to najwyżej rozstawiona tenisistka zameldowała się w półfinale słoweńskiej imprezy.


Wyniki

Ćwierćfinał:

Simona Waltert (Szwajcaria, 1) – Maja Chwalińska (Polska, 8) – 6:2, 1:6, 6:4