Lugano. Ekspresowy start Świątek

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek od ekspresowego zwycięstwa rozpoczęła udział w turnieju WTA w Lugano. Warszawianka w pierwszej rundzie oddała tylko trzy gemy Katarinie Zawackiej. Teraz zmierzy się z Viktorią Kuzmową.

Iga Świątek w Lugano po raz pierwszy dostała się do głównej drabinki turnieju WTA bez potrzeby grania w eliminacjach. Turniej w Szwajcarii jest bardzo ważny, bo Polka ma w nim ostatnią szansę, aby zbliżyć się do czołowej setki przed zamknięciem listy zgłoszeń do wielkoszlemowego Roland Garros.

Losowanie warszawianka miała dobre, bo na początek trafiła na tenisistkę z eliminacji. Okazała się nią Katarina Zawacka. Z Ukrainką Świątek grała już w finale zeszłorocznych zawodów ITF w Budapeszcie, tracąc zaledwie cztery gemy. Dziś było jeszcze lepiej.

Nasza tenisistka od początku przejęła kontrolę nad wydarzeniami na korcie. Wygrała pierwsze cztery gemy i odskoczyła na bezpieczny dystans. Przy stanie 5:1 Polce przydarzył się mały kryzys, bo w dwóch kolejnych gemach ugrała zaledwie punkt, ale Świątek szybko odpowiedziała kolejnym przełamaniem i wygrała 6:3.

W drugiej odsłonie gra była jeszcze bardziej jednostronna – warszawianka nie pozwoliła rywalce na ugranie choćby honorowego gema. Po nieco ponad godzinie gry było już więc po wszystkim, a Świątek zwyciężyła 6:3, 6:0.

W drugiej rundzie zadanie będzie już dużo trudniejsze, bo rywalką naszej tenisistki będzie rozstawiona z numerem trzy Viktoria Kuzmowa. Słowaczka także zaczęła od szybkiego zwycięstwa z kwalifikantką, Giulią Gatto-Monticone, 6:2, 6:2.


Wyniki

Pierwsza runda singla:
Iga Świątek (Polska) – Katarina Zawacka (Ukraina, Q) 6:3, 6:0