Madryt. Liderka jeszcze trochę za mocna

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek nie zdołała awansować do ćwierćfinału Mutua Madrid Open. W pojedynku dwóch ostatnich mistrzyń Roland Garros lepsza okazała się Ashleigh Barty.

Reprezentantka Polski dobrze weszła w spotkanie. Pewnie wygrała swój serwis i od razu zaczęła wywierać presję przy podaniu rywalki. W drugim gemie gra długo toczyła się na przewagi. Australijka obroniła trzy „breakpointy”, ale przy czwartym podopieczna Piotra Sierzputowskiego wymusiła na niej błąd z forhandu, dzięki czemu na pierwszą przerwę w meczu schodziła prowadząc 3:0. Turniejowa „jedynka” nie zamierzała jednak pozwolić młodszej rywalce na ucieczkę. W piątym gemie wykorzystała kilka błędów Polki i odrobiła stratę „breaka”. Później gra toczyła zgodnie z regułą własnego podania do wyniku 5:5. W jedenastym gemie Świątek popełniła trzy podwójne błędy serwisowe. Barty nie zmarnowała takiej okazji i zdobyła przełamanie. Po zmianie stron tenisistka z Antypodów wykorzystała atut własnego podania i zakończyła serię 18. setów z rzędu wygranych na kortach ziemnych przez Igę Świątek.

Druga odsłona meczu również rozpoczęła się po myśli liderki światowego rankingu, która zapisała „breaka” na swoim koncie w trzecim gemie, dzięki czemu odskoczyła na 3:1. W szóstym gemie potężnymi forhandami po linii pierwsza rakieta Polski wypracowała sobie trzy z rzędu okazje na odrobienie strat. Żadnej z nich jednak nie wykorzystała i Barty podwyższyła prowadzenie na 4:2. Australijka utrzymała przewagę przełamania już do końca meczu. W dziesiątym gemie ręką mistrzyni Roland Garros sprzed dwóch lat nie zadrżała i dzięki dobrym podaniom szybko wypracowała sobie trzy piłki meczowe z rzędu. Przy pierwszej popełniła podwójny błąd serwisowy, ale chwilę później posłała wygrywający serwis i po godzinie i 41 minutach gry zapewniła sobie zwycięstwo.

W ćwierćfinale Ashleigh Barty zmierzy się z Petrą Kvitovą.


Wyniki

Trzecia runda singla

Ashleigh Barty (Australia, 1) – Iga Świątek (Polska, 14) 7:5 6:4