Madryt. Nowa mistrzyni na horyzoncie

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.wtatour.com, foto: AFP

Ons Jabeur i Jessica Pegula spotkają się w sobotnim finale turnieju WTA 1000 w Madrycie. Niezależnie od tego, która sięgnie po tytuł, będzie to największy sukces w karierze dla każdej z zawodniczek.

Amerykanka dotychczas wystąpiła w finałach głównego cyklu trzykrotnie i ma na koncie jeden tytuł mistrzowski. W 2019 nie miała sobie równych podczas imprezy WTA 250 w Waszyngtonie. Również Tunezyjka dotychczas raz cieszyła się z turniejowego zwycięstwa, a było to w ubiegłym roku w Birmingham, również podczas „dwieście pięćdziesiątki”.

Jabeur i Pegula to jedyne rozstawione tenisistki, które już na etapie 1/4 finału pozostawały w grze o końcowe zwycięstwo. W półfinale turniejowa „ósemka” oddała tylko pięć gemów Jekatarinie Aleksandrowej, która do turnieju dostała się z kwalifikacji.

– Byłam faworytką tego spotkania. Wiedziałam o tym. Będąc na takiej pozycji, nie gra się komfortowo. Jednak starałam się skoncentrować na sobie. Do tego moja przeciwniczka mogła już odczuwać zmęczenie większą ilością rozegranych spotkań. Cieszę się z odniesionego zwycięstwa – skomentowała awans do finału Jabeur.

Przeciwniczkę Tunezyjki poznaliśmy grupo po północy. Gdy Jessica Pegula i Jill Teichmann wychodziły na kort, zegar wskazywał godzinę 23:25. Kluczem do zwycięstwa okazała się skuteczność serwisowa. Amerykanka odebrała podanie rywalce czterokrotnie, samemu tracąc serwis dwa razy. Tym samym Teichmann nie powtórzyła sukces z ubiegłego roku, gdy awansowała do finału turnieju tej samej rangi w Cincinnati.

Sobotnie spotkanie między Jabeur i Pegulą będzie piątym pojedynkiem obu tenisistek. Dotychczasowy bilans wynosi 2:2. Ostatni raz Tunezyjka i Amerykanka mierzyły się ze sobą w lutym w Dubaju. Wówczas wyżej rozstawiona w Madrycie zawodniczka oddała tenisistce zza Oceanu cztery gemy.


Wyniki

Półfinały:

Ons Jabeur (Tunezja, 8) – Jekatarina Aleksandrowa 6:2, 6:3

Jessica Pegula (USA, 12) – Jill Teichmann (Szwajcaria) 6:3, 6:4