Madryt: olbrzymie problemy Williams i Stosur

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

Marion Bartoli i Wiera Zwonariowa pożegnały się już z turniejem WTA w Madrycie. O mały włos, a odpadłaby również Venus Williams. Wygraną nad Simoną Halep Amerykanka zapewniła sobie w tie breaku trzeciego seta. Znów ze znakomitej strony pokazała się Mona Barthel.

Prawie dwie i pół godziny walczyły na niebieskiej mączce Venus Williams i Simona Halep. Początek nie zapowiadał kłopotów. Amerykanka bombardowała Rumunkę pierwszym podaniem, wygrywając po nim 12 z 13 punktów. Zdobyła dwa przełamania i wygrała 6:1. Ale potem wszystko się zmieniło. Williams znacznie obniżyła loty, było dużo nerwów i zaciętej walki. Halep zdołała wyrównać, triumfując w drugim secie 6:4. W trzecim o wszystkim zadecydował tie break, którego Amerykanka wygrała 8-6.

Również w tie breaku decydującej partii sukces zapewniła sobie Samantha Stosur. Australijka stoczyła zaskakująco wyrównany bój z Petrą Martić. W całym pojedynku doszło tylko do dwóch przełamań – po jednym dla każdej z tenisistek – co w kobiecym tenisie jest rzadkością. Australijka obroniła 6 z 7 break pointów, Chorwatka 4 z 5. Stosur wytrzymała jednak emocjonującą końcówkę i wygrała 7:5, 4:6, 7:6(5).

Już pierwszego dnia z imprezą pożegnały się dwie rozstawione tenisistki. Marion Bartoli po trzysetowej walce przegrała z Soraną Cirsteą. Francuzka obroniła w całym meczu aż 12 z 19 break pointów, ale to nie wystarczyło do zwycięstwa. Pierwszego seta faworytka zapisała na swoim koncie, ale dwa następne padły łupem Rumunki, która triumfowała 6:7(6), 6:4, 6:3. Odpadła też Wiera Zwonariowa. Rosjanka nie miała nic do powiedzenia w starciu z Petrą Cetkovską. Czeszka oddała wyżej notowanej rywalce zaledwie cztery gemy.

W kapitalnej formie znajduje się ciągle Mona Barthel. Niemka, która była bardzo blisko pokonania w Stuttgarcie Wiktorii Azarenki, uporała się dziś z Julią Goerges. Niżej (jeszcze) notowana z Niemek zanotowała 84% skuteczności pierwszego podania, ale i tak osiem razy musiała się bronić przed przełamaniem. Sześciokrotnie wyszła z opresji obronną ręką. Goerges spisywała się dużo słabiej. W pierwszym secie zdołała nawiązać wyrównaną walkę i przegrała tylko 4:6, ale w drugiej partii wygrała tylko gema.


Wyniki

Pierwsza runda singla:
Venus Williams (USA, WC) – Simona Halep (Rumunia) 6:1, 4:6, 7:6(6)
Silvia Soler Espinosa (Hiszpania, WC) – Tamira Paszek (Austria) 6:7(2), 6:2, 6:2
Sorana Cirstea (Rumunia) – Marion Bartoli (Francja, 7) 6:7(6), 6:4, 6:3
Samantha Stosur (Australia, 5) – Petra Martić (Chorwacja) 7:5, 4:6, 7:6(5)
Christina McHale (USA) – Sofia Arvidsson (Szwecja) 6:4, 7:5
Petra Cetkovska (Czechy) – Wiera Zwonariowa (Rosja, 10) 6:2, 6:2
Mona Barthel (Niemcy) – Julia Goerges (Niemcy) 6:4, 6:1
Klara Zakopalova (Czechy) – Iveta Benesova (Czechy) 6:4, 7:6(5)

Pierwsza runda debla:
A. Medina Garrigues, A. Parra Santonja (Hiszpania) – S. Kuzniecowa, A. Radwańska (Rosja, Polska) 7:5, 6:3
A. Pawliuczenkowa, L. Safarova (Rosja, Czechy, WC) – I. Begu, S. Peer (Rumunia, Izrael) 6:3, 7:6(3)