Maia. Półfinał nie dla Drzewieckiego i Walkowa

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: Pekao Szczecin Open

Karol Drzewiecki i Szymon Walków byli bardzo bliscy awansu do półfinału challengera w Mai, jednak ostatecznie ulegli Tejmurazowi Gabaszwiliemu i Pawłowi Kotowowi. To Rosjanie wykazali się większą odpornością na nerwy w końcowych fragmentach super tie-breaka.

Polska para rozbudziła nadzieje, wygrywając w pierwszej rundzie z najwyżej rozstawionym duetem – Monakijczykiem Romainem Arneodo i Amerykaninem Nicholasem Monroe’em. W czwartek nie udało się jednak dopisać kolejnego zwycięstwa do statystyk, gdyż lepsi okazali się niżej notowani Tejmuraz Gabaszwili i Paweł Kotow. Rosjanie wygrali nadzwyczaj zacięte spotkanie 7:6(5), 5:7, 10-7.

Szkoda tym większa, że zarówno w tie-breaku, jak i w super tie-breaku ,,biało-czerwoni” prowadzili z przewagą mini-przełamania. W obu przypadkach ostatnie słowo należało jednak do przeciwników. Sporym problemem naszych reprezentantów były podwójne błędy serwisowe. Drzewiecki i Walków oddali w ten sposób rywalom aż siedem punktów, w tym dwa w super tie-breaku.


Wyniki

Ćwierćfinał gry podwójnej:

T. Gabaszwili, P. Kotow (Rosja) – K. Drzewiecki, S. Walków (Polska) 7:6(5), 5:7, 10-7