Maja Chwalińska w najlepszej ósemce

/ Ksawery Styka , źródło: , foto: Marcin Cholewiński

Podobnie jak Katarzyna Kawa, Maja Chwalińska również rywalizuje w tym tygodniu w imprezie w Antalyi. I tak samo jak w przypadku starszej koleżanki z reprezentacji Polka bez najmniejszych problemów przebrnęła przez swoje spotkanie 1/8 finału i zagra w Turcji o półfinał.

Sześćdziesiąt jeden minut – dokładnie tyle trwał cały dzisiejszy mecz Chwalińskiej z Despiną Papamichail. W notowaniu WTA Greczynka sklasyfikowana jest jedynie 25 miejsc za Polką, ale ich starcie pokazało, że pomimo tak niedużej różnicy rankingowej  wynik może być bardzo jednostronny. Zawodniczka z Bałkanów kompletnie nie mogła znaleźć dzisiaj swojego rytmu i nie sprawiła Mai zbyt wielu problemów.

W całym pojedynku wygrała zaledwie dwa gemy (oba w pierwszym secie) i tracąc serwis aż sześciokrotnie pożegnała się z imprezą w Antalyi.

Teraz przed Polką zdecydowanie trudniejsze zadanie, ponieważ jej kolejną przeciwniczką będzie rozstawiona z „trójką” – Moyuka Uchijima. Japonka w dwóch setach pokonała dziś Lucię Bronzetti i zanotowała siódme z rzędu zwycięstwo. W starciu z Chwalińską będzie wyraźną faworytką, ale kto wie, jeśli Polka zaprezentuje się równie dobrze jak dziś, to półfinał może być w zasięgu ręki.


Wyniki

Antalya, 1/8 finału:

Maja Chwalińska (Polska, 7) – Despina Papamichail (Grecja) – 6:2, 6:0