Majchrzak rozpoczyna zmagania w głównej drabince

/ Kacper Kaczmarek, źródło: własne, foto: AFP

Kamil Majchrzak, po udanym przejściu przez eliminacje, meczem z Matthew Ebdenem, zainauguruje zmagania w głównej drabince turnieju ATP 250 w Atlancie. Polak walczy w USA o wejście do Top 100 światowego rankingu, a zwycięstwo z Australijczykiem bardzo by go to tego przybliżyło.

Jeszcze przed tygodniem obaj zawodnicy rywalizowali na trawie w Newport. Polak dotarł tam do drugiej rundy, a Australijczyk do ćwierćfinału. Obu w trzech setach pokonał późniejszy triumfator turnieju, Amerykanin John Isner. Majchrzak i Ebden jeszcze nigdy nie mieli okazji spotkać się na zawodowych kortach. Będzie to zatem pierwsza potyczka w tourze 100. i 102. tenisisty świata. 

Urodzony w RPA tenisista jeszcze przed końcem ubiegłego sezonu był 39. zawodnikiem świata, a dokładnie przed rokiem grał w finale zmagań w Newport. Tegoroczny sezon nie układa się jednak po myśli 31-letniego Ebdena, który od lutego aż do czerwca nie potrafił wygrać spotkania w głównym cyklu. Każda z ośmiu porażek stopniowo osuwała Australijczyka w rankingu, aż dobiła do dna pierwszej “setki”.

W teorii lepiej miało być na trawie, ulubionej nawierzchni Ebdena. I faktycznie było, ale tylko na moment. W turnieju niższej rangi w Surbiton wygrał dwa mecze, ale później ponownie dopadła go seria pięciu porażek z rzędu. Na Wimbledonie, gdzie przed rokiem dotarł do trzeciej rundy, odpadł już w pierwszej, a w Newport obronił jedynie część punktów za ubiegłoroczny finał. Jeśli w Atlancie nie osiągnie solidnego rezultatu, już w przyszły poniedziałek może wypaść do drugiej “setki” rankingu. 

Z takimi problemami nie musi mierzyć się na szczęście druga rakieta Polski. Majchrzak, po wygraniu dwóch challengerów w pierwszej części sezonu, coraz częściej gości na kortach turniejów z głównego cyklu. Na Wimbledonie po raz pierwszy w karierze Polak wygrał mecz w turnieju wielkoszlemowym, a w Newport stoczył wyrównany trzysetowy pojedynek z 15. na świecie Johnem Isnerem. W Atlancie tenisista z Piotrkowa musiał przebijać się przez eliminacje, ale zarówno Trent Paul, jak i Tommy Paul nie sprawili Polakowi najmniejszych problemów. Co ciekawe Majchrzak oba kwalifikacyjne mecze rozegrał jednego dnia, gdyż wcześniejsze dni w stanie Georgia storpedowała pogoda. 

Spotkanie Kamila Majchrzaka i Matthewa Ebdena będzie pierwszym meczem dnia Atlanta Open. Zawodnicy powinni pojawić się na korcie ok. 17:00 polskiego czasu. Zwycięzca spotkania zagra w drugiej rundzie z wygranym meczu pomiędzy rozstawionym z “5” Francesem Tiafoe a innym Australijczykiem, Bernardem Tomiciem.