Manama. Druga runda nie dla Tomasza Berkiety

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Peter Figura

Mecz pierwszej rundy turnieju ATP 50 Challenger w Manamie nie poszedł po myśli Tomasza Berkiety. Polak przegrał z Czechem Dominikiem Kellovskym 6:7(5), 4:6. 

Początkowo Warszawianin miał grać z Jelle Selsem, jednak zawodnik w ostatniej chwili się wycofał. W jego miejsce wskoczył szczęśliwy przegrany z kwalifikacji Dominik Kellovsky i wykorzystał swoją szansę.

Pierwszy set należał do wyrównanych. Żaden z tenisistów nie miał okazji, aby wyjść na prowadzenie. Zarówno Berkieta, jak i Kellovsky pewnie wygrywali swoje gemy serwisowe. O losach pierwszej partii przesądził tie-break. W nim lepiej poradził sobie Czech, który od początku zbudował przewagę. Końcówka tie-breaka była nerwowa. Polak doprowadził do wyniku 5:5. Mimo wszystko nie utrzymał swojego podania, a Czech ostatecznie wygrał pierwszego seta.

Początek kolejnej partii ponownie był wyrównany. Mogło się wydawać, że drugi set również zostanie rozstrzygnięty w tie-breaku, jednak w siódmym gemie wszystko się zmieniło. Rywal przełamał podanie Warszawianina i wyszedł na prowadzenie. Reprezentantowi Polski nie udało się odrobić strat. Kellovsky wykorzystał trzecią piłkę meczową i zameldował się w drugiej rundzie.


Wyniki

Pierwsza runda:

Dominik Kellovsky (Czechy, LL) – Tomasz Berkieta (Polska) – 7:6(5), 6:4