Melbourne. Pierwsze zwycięstwo Świątek w roli mistrzyni wielkoszlemowej

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: Peter Figura

Iga Świątek po niespełna czterech miesiącach przerwy wróciła do rywalizacji. W pierwszym meczu w sezonie pokonała 2:6, 6:2, 6:1 Słowenkę Kaję Juvan. Dzięki tej wygranej awansowała do 1/8 finału Gippsland Trophy. 

Był to pierwszy występ naszej reprezentantki w roli mistrzyni wielkoszlemowej. Nietypowe umiejscowienie French Open w zeszłorocznym kalendarzu sprawiło, że wiele zawodniczek po tym turnieju zakończyło sezon. W tym gronie znalazła się również Świątek, która Paryż opuszczała w najlepszym humorze. Przypomnijmy, że w finale pokonała 6:4, 6:1 Sofię Kenin.

To właśnie blisko czteromiesięczną przerwą w startach można tłumaczyć nieudany początek starcia z Kają Juvan. Polka nie przypominała w pierwszym secie zawodniczki, która kilka miesięcy temu wygrała imprezę wielkoszlemową. Na dodatek musiała się mierzyć z naprawdę dobrze dysponowaną Słowenką. Juvan popełniała bardzo mało niewymuszonych błędów, potrafiła wyrządzić krzywdę serwisem, a w trakcie wymian podejmowała nietypowe decyzje.

To wszystko sprawiło, że Świątek przegrała pierwszą odsłonę rywalizacji 2:6. Na szczęście z biegiem czasu gra Polki wyglądała coraz lepiej. Klarownym sygnałem, że idzie ku dobremu, były returny z piątego gema drugiego seta. Świątek posłała serię bardzo dobrych odpowiedzi na serwisy rywalki i po raz pierwszy w meczu ją przełamała. Taki obrót spraw dodał jej skrzydeł i pozwolił pewniej poczuć się na korcie. Polka szybko zbudowała przewagę i drugą partię wygrała 6:2.

Trzeci set, choć decydujący, był w zasadzie pozbawiony emocji. Świątek już w trzecim gemie uzyskała przewagę przełamania, a później wygrała wszystkie, aż do końca pojedynku. Jedyny niebezpieczny moment był przy stanie 2:1. Polka odrabiała w nim straty ze stanu 0:40 i w jednej z wymian tylko prostemu błędowi Juvan zawdzięczała, że nie doszło do przełamania powrotnego.

Ostatecznie Polka wygrała 2:6, 6:2, 6:1 po godzinie i 46 minutach gry. W kolejnej rundzie jej rywalką będzie mieszkająca i trenująca w Czechach, lecz reprezentująca Rosję Jekaterina Aleksandrowa.

 


Wyniki

Druga runda:

Iga Świątek (Polska, 6) – Kaja Juvan (Słowenia) 2:6, 6:2, 6:1