Melbourne. Switolina i Osaka wróciły z dalekich podróży

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.wtatennis.com, foto: AFP

Simona Halep bez większych problemów awansowała do ćwierćfinału Gippsland Trophy. Nieco kłopotów miały za to dwie inne wysoko rozstawione zawodniczki – Naomi Osaka i Elina Switolina.

Japońska tenisistka po meczu drugiej rundy przeciwko Alize Cornet opowiadała o emocjach, jakie jej towarzyszyły podczas tegorocznego powrotu na kort. O ile z pierwszą rywalką poradziła sobie bez większych problemów, o tyle w meczu 1/8 finału trzykrotna mistrzyni Wielkiego Szlema musiała się natrudzić, aby zapewnić sobie zwycięstwo.

Boulter już w drugiej rundzie, przeciwko Cori Gauff, była blisko pożegnania się z imprezą. Zdołała jednak wydostać się ze stanu 3:6, 4:5 i odwrócić losy pojedynku. W środę tenisistka z Wysp Brytyjskich jako pierwsza zrobiła krok w stronę 1/4 finału. Osaka po przegranym pierwszym secie wygrała jednak dwie kolejne partie i zapewniła sobie miejsce wśród ośmiu najlepszych tenisistek turnieju.

– Po tym jak przegrałam pierwszego seta, byłam żądna walki. Przeciwniczka zaprezentowała niesamowity tenis. Jednak im dłużej trwał mecz, tym czułam się na korcie coraz lepiej. Cieszę się, że po wczorajszym krótszym meczu dziś mogłam pograć nieco dłużej. Mam wrażenie, że dłuższe mecze lepiej mi służą – podsumowała wydarzenia na korcie Osaka, której kolejną rywalką będzie Irina-Camelia Begu. Rumunka po ponad trzech godzinach walki i obronie dwóch piłek meczowych pokonała Johannę Kontę 4:6, 7:6(10), 7:6(4)

Równie trudną przeprawę co Osaka i Begu miała Switolina. Ukrainka po przegraniu pierwszej partii po tie-breaku, w dwóch kolejnych odsłonach zdołała odwrócić losy meczu. Chociaż, jak przyznała na pomeczowej konferencji, łatwo nie było. Ostatecznie wygrała z Jeleną Ostapenko 6:7(4), 6:3, 6:2.

– Dzisiejszy mecz był naprawdę trudny. Rywalka postawiła bardzo trudne warunki, do tego wiatr sprawiał, że ciężko było znaleźć właściwy rytm gry. Jednak po przegranym pierwszym secie, w kolejnych dwóch postawiłam na bardziej agresywną grę i to przyniosło efekt w postaci wygranej – odniosła się do przebiegu spotkania Elina Switolina.


Wyniki

Trzecia runda:

Simona Halep (Rumunia, 1) – Laura Siegemund (Niemcy) 6:2, 6:4

Naomi Osaka (Japonia, 2) – Katie Boulter (Wielka Brytania) 3:6, 6:3, 6:1

Elina Switolina (Ukraina, 3) – Jelena Ostapenko (Łotwa, 13) 6:7(4), 6:3, 6:2

Jekaterina Aleksandrowa (Rosja, 9) – Iga Świątek (Polska, 6) 6:4, 6:2

Elise Mertens (Belgia, 7) – Caroline Garcia (Francja, 12) 7:6(1), 6:3

Karolina Muchova (Czechy, 8) – Jasmine Paolini (Francja) 6:2, 4:6, 6:4

Kaia Kanepi (Estonia) – Daria Kasatkina (Rosja) 7:5, 6:1

Irina-Camelia Begu (Rumunia) – Johanna Konta (Wielka Brytania, 5) 4:6, 7:6(10), 7:6(4)