Miami: Bartoli zatrzymała Azarenkę!

/ Michał Jaśniewicz, źródło: sonyericssonwtatour.com/własne, foto: AFP

Na dwudziestu sześciu zwycięstwach z rzędu zakończyła swoją niezwykłą passę Wiktoria Azarenka. Białorusinka została zatrzymana przez Marion Bartoli, która w ćwierćfinale turnieju w Miami wygrała 6:3, 6:3. Tym samym to rozstawiona z „siódemką” Francuzka będzie rywalką Agnieszki Radwańskiej w walcie o finał Sonny Ericsson Open.

Marion Bartoli przystąpiła do spotkania z liderką rankingu niezwykle zmotywowana i wygrała pierwsze cztery gemy, wykorzystując oba break pointy. Białorusince udało się zapisać na swoje konto trzy z czterech kolejnych gemów, ale następnie Francuzka pewnie wygrała własne podanie, tym samym wygrywając pierwszą partię.

Początek drugiego seta był zupełnie inny, gdyż to Azarence udało się wyjść na prowadzenie 3:1. Od tego momentu zaczęła się jednak całkowita dominacjach Bartoli, która wygrała pięć ostatnich gemów i 14 z 16 piłek. Mecz trwał godzinę oraz trzydzieści siedem minut. Był to jedenasty pojedynek pomiędzy tymi tenisistkami i dopiero trzecie zwycięstwo Francuzki.

Dzisiejszego wieczoru kluczem dla mnie była wiara, że naprawdę mogę wyjść na kort i wygrać, miałam plan i grałam swój tenis – stwierdziła na pomeczowej konferencji Bartoli. – Kiedy grasz z kimś kto wygrał tak wiele jest trudniej, gdyż ona ma wiele pewności siebie. Był to też bardzo wymagający mecz pod względem fizycznym, ponieważ ona uderza piłki niezwykle wcześnie i wywiera dużo presji, zmusza do intensywnego biegania, z jednej strony kortu na drugą.

27-letnia Francuzka zakończyła ten mecz z 27 „winnerami”, przy 25 niewymuszonych błędach. U Azarenki ten bilans wyglądał dużo gorzej (16 do 30).

W dzisiejszym półfinale w Miami Marion Bartoli zagra z Agnieszką Radwańską. Tenisistki te grały dotąd ze sobą sześciokrotnie. Francuzka wygrała pierwszego seta w ich pierwszym pojedynku, ale w kolejnych dwunastu partiach lepsza była krakowianka.

Zawsze musi być ten pierwszy raz, więc mam nadzieję, że tak będzie jutro – ustosunkowała się na temat meczu z Polką Bartoli. – Wiem, że nie będzie lekko, to na pewno. Ona jest niezwykle konsekwentna od czasu azjatyckich turniejów w zeszłym roku, wygrywa niemal wszystko. Wiem, że będę musiała wiele biegać, grać bardziej z przodu, ponieważ ona gra wiele dropszotów. Jestem jednak gotowa.

Mecz Agnieszki Radwańskiej z Marion Bartoli obędzie się o godzinie 21 czasu w Miami (3 w nocy w Polsce).


Wyniki

 Wynik ćwierćfinału:
Marion Bartoli (Francja, 7) – Wiktoria Azarenka (Białoruś, 1) 6:3, 6:3