Miami. Czilić lepszy po maratonie, zwycięstwa Tsitsipasa i Nishikoriego

/ Dominika Opala , źródło: własne, foto: AFP

Marin Czilić odniósł cenne zwycięstwo i awansował do trzeciej rundy. Chorwat pokonał po prawie trzygodzinnym meczu Cristiana Garina. Swoje pojedynki wygrali także m.in. Stefanos Tsitsipas i Kei Nishikori. Z turnieje pożegnał się natomiast Alex de Minaur.  

Marin Czilić, który w ostatnich miesiącach nie prezentował najwyższej formy, powoli wraca do dobrej dyspozycji. Chorwat nie był faworytem spotkania z Cristianem Garinem, ale po zaciętej walce i trzech setach zdołał awansować do trzeciej rundy. Partia otwarcia przebiegała pod kontrolą Chilijczyka, który przyleciał do Miami jako świeżo upieczony mistrz turnieju w Santiago. Rozstawiony z numerem „13” tenisista przełamał rywala w piątym gemie, a na koniec seta dołożył kolejne przełamanie na 6:3.

Druga odsłona także obfitowała w breaki. Tym razem jako pierwszy przełamał triumfator US Open 2014, a następnie wyszedł na prowadzenie 3:1. W grze Czilicia nie było jednak pewności, a obaj zawodnicy popełniali błędy. Trzy kolejne gemy od stanu 3:2 padały łupem returnujących. Garin odrabiał straty, ale nie był w stanie sam utrzymać podania. Kluczowy break miał miejsce w jedenastym gemie. Tym razem Chorwat nie dał sobie odebrać przewagi i po godzinie i 40 minutach wyrównał stan pojedynku.

Trzeci set okazał się inny niż poprzednie, bowiem nie doszło w nim do żadnego przełamania. Tenisiści skupiali się na utrzymywaniu serwisów, choć każdy z nich miał szanse na odebranie podania rywalowi. Ostatecznie losy meczu rozstrzygnął tie-break. W nim pewniej czuł się Czilić, który od początku przejął inicjatywę. W efekcie, po prawie trzech godzinach gry, to zawodnik z Bałkanów zameldował się w trzeciej rundzie. Kolejnym przeciwnikiem Chorwata będzie Lorenzo Musetti. Jeden z dwóch włoskich nastolatków w Top 100 pewnie pokonał Benoita Paire’a, oddając mu sześć gemów.

Niespodziewanie z turniejem pożegnał się Alex de Minaur. Australijczyk przegrał z Danielem Elahim Galanem w trzech setach. Kolumbijczyk zdołał odrobić stratę seta i zaskoczył 22-latka z Sydney. Galan szczególnie skuteczny był przy obronie break pointów. Udało mu się to 10 razy na 13 możliwych. W kolejnej rundzie półfinalista z Santiago zmierzy się z Lorenzo Sonego.

Stefanos Tsitsipas bez problemów zameldował się w trzeciej rundzie Miami Open. Grek pokonał Damira Dżumhura w 68 minut. Tenisista z Aten od początku przejął kontrolę nad spotkaniem i grał niezwykle solidnie. Wypracowanej przewagi nie oddał do końca, a w całym meczu stracił pięć gemów. To 15. zwycięstwo Tsitsipasa w tym sezonie. Tym samym Grek dołączył do Daniiła Miedwiediewa i Andrieja Rublowa w największej liczbie wygranych meczów w 2021 roku. Kolejnym rywalem mistrza Nitto ATP Finals 2019 będzie Kei Nishikori.

Japończyk stoczył batalię z Aljażem Bedene i potrzebował aż 2 godzin i 53 minut, by schodzić z kortu jako zwycięzca.

Kei to zawodnik, który grał bardzo dobrze w przeszłości i nawet teraz potrafi podnieść swój poziom bardzo wysoko – mówił o następnym przeciwniku Tsitsipas.


Wyniki

Druga runda singla:

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 2) – Damir Dżumhur (Bośnia i Hercegowina, LL) 6:1, 6:4

Milos Raonic (Kanada, 12) – Jordan Thompson (Australia) 6:2, 6:1

Marin Czilić (Chorwacja) – Cristian Garin (Chile, 13) 3:6, 7:5, 7:6(5)

Daniel Elahi Galan (Kolumbia) – Alex de Minaur (Australia, 15) 4:6, 6:3, 6:4

Asłan Karacew (Rosja, 17) – Michaił Kukuszkin (Kazachstan) 6:4, 6:3

Ugo Humbert (Francja, 20) – Joao Sousa (Portugalia) 6:1, 6:4

Lorenzo Musetti (Włochy) – Benoit Paire (Francja, 23) 6:3, 6:3

Lorenzo Sonego (Włochy) – Bjorn Fratangelo (USA, Q) 6:4, 7:6(5)

Kei Nishikori (Japonia, 28) – Aljaż Bedene (Słowenia) 7:6(6), 5:7, 6:4