Miami. Kolejny świetny występ Kordy, Miedwiediew i Tsitsipas grają dalej

/ Bartosz Bieńkowski , źródło: własne/atptour.com, foto: AFP

Sebastian Korda rozegrał kolejne kapitalne spotkanie w ramach turnieju rangi ATP Masters 1000 w Miami. Młody tenisista pokonał Diego Schwartzmana 6:3, 4:6, 7:5. Do ćwierćfinału awansowali również dwaj najwyżej rozstawieni zawodnicy – Daniił Miedwiediew oraz Stefanos Tsitsipas.

Korda osiąga coraz lepsze wyniki, czym idealnym potwierdzeniem jest tegoroczny turniej w Miami. 20-latek pokonał we wcześniejszych rundach Radu Albota, Fabio Fogniniego i Asłana Karacewa. Teraz wyeliminował z imprezy rozstawionego z numerem „5” Diego Schwartzmana.

Mecz świetnie rozpoczął Korda, który bardzo szybko przełamał rywala i utrzymał przewagę do końca seta. W drugiej partii obserwowaliśmy więcej zwrotów akcji i wyrównanych gemów. Zwycięsko wyszedł tym razem Argentyńczyk. Decydujący set przyniósł sporo emocji, zwłaszcza w końcówce. Amerykanin w dziesiątym gemie nie wykorzystał piłki meczowej przy swoim serwisie. Co więcej, za chwilę stracił podanie. Jednak natychmiast ponownie przełamał rywala i drugiej szansy na zamknięcie meczu nie zmarnował. Korda wygrał całe spotkanie 6:3, 4:6, 7:5 i w 1/4 finału zmierzy się z Andriejem Rublowem.

W ćwierćfinale zameldował się Daniił Miedwiediew. Turniejowa „jedynka” ograła Francesa Tiafoe 6:4, 6:3. Rosjanin przeważał praktycznie w każdym elemencie, o czym świadczą także statystyki. Wicelider światowego rankingu posłał 11 asów, przy zerowym dorobku rywala. W meczu o półfinał jego rywalem będzie Hiszpan Roberto Bautista Agut.

– To był zdecydowanie trudny mecz. Było wiele świetnych punktów, część z nich on wygrał, część ja. Serwis bardzo mi dzisiaj pomógł, zwłaszcza w drugim secie – skomentował swój występ 25-latek.

Nie zawiódł również inny z faworytów do końcowego triumfu w turnieju – Stefanos Tsitsipas. Rozstawiony z „dwójką” Grek bez większych problemów pokonał Włocha Lorenzo Sonego 6:2, 7:6(2). Jest to bardzo ważna informacja dla polskich fanów, ponieważ ćwierćfinałowym rywalem Tsitsipasa będzie Hubert Hurkacz, który rozgrywa świetny turniej. Wrocławianin pokonał już między innymi Kanadyjczyków Denisa Shapovalova i Milosa Raonicia, aczkolwiek czeka na niego teraz prawdopodobnie jeszcze trudniejsze wyzwanie.


Wyniki

Czwarta runda singla:

Daniił Miedwiediew (Rosja, 1) – Frances Tiafoe (Stany Zjednoczone) 6:4, 6:3

Stefanos Tsitsipas (Grecja, 2) – Lorenzo Sonego (Włochy, 24) 6:2, 7:6(2)

Andriej Rublow (Rosja, 4) – Marin Czilić (Chorwacja) 6:4, 6:4

Sebastian Korda (Stany Zjednoczone) – Diego Schwartzman (Argentyna, 5) 6:3, 4:6, 7:5