Miami. Linette wciąż w grze o drabinkę główną

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: własne, foto: AFP

Magda Linette wciąż w grze o drabinkę główną Miami Open! Polska tenisistka pokonała w pierwszej rundzie kwalifikacji Amerykankę Caroline Dolehide. Poznanianka wygrała ten niełatwy mecz 7:5, 7:6(5).

W ubiegłym roku Magda Linette odpadła w Miami w pierwszej rundzie po porażce z amerykańską kwalifikantką Alison Riske. Sama nie musiała wówczas przechodzić przez eliminacje. Niestety w tym roku jej ranking nie pozwolił ich pominąć. Nasza najwyżej notowana aktualnie tenisistka (88. WTA) podejmowała w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej 20-letnią Amerykankę Caroline Dolehide (154. WTA). Poznanianka była faworytką tego spotkania. Jej rywalka notowana jest kilkadziesiąt miejsc niżej i o udział w turnieju głównym w Miami Gardens mogła walczyć tylko dzięki ,,dzikiej karcie" od organizatorów.

Pomimo tego, że w teorii Linette nie powinna mieć większych problemów z pokonaniem Dolehide, to mecz wcale nie był łatwy. W pierwszym secie obydwie zawodniczki dość pewnie utrzymywały swoje podania, choć w 6. gemie Polka musiała bronić break-pointa. Na szczęście wyszła z opresji. Kiedy już wydawało się, że o zwycięstwie w otwierającej partii zadecyduje tiebreak, zaprocentowało doświadczenie naszej tenisistki. Linette pewnie przełamała na 6-5, po czym bez problemów utrzymała swoje podanie, przybliżając się znacznie do drugiej fazy kwalifikacji.

Niestety w drugiej odsłonie spotkania Dolehide zaczęła dominować na korcie. Choć w drugim gemie Linette jeszcze uratowała swój serwis, a w kolejnym sama miała okazje do przełamania, to po kilkunastu minutach przegrywała 1-4. Młoda Amerykanka miała jednak problem z utrzymaniem nerwów na wodzy, gdy serwowała po wyrównanie stanu meczu. Zresztą Linette również długo nie potrafiła zdobyć punktu w najważniejszym momencie. W efekcie gem, który mógł być ostatnim w secie, zamienił się w tenisowy maraton. Najpierw 6 break-pointów nie wykorzystała Polka, następnie dwie piłki setowe zmarnowała Dolehide. Ostatecznie poznaniance siódmą okazję do przełamania udało się wykorzystać. Dzięki temu w kolejnym gemie nasza reprezentantka mogła wyrównać wynik w secie. I zrobiła to, choć po kolejnym morderczym gemie. Dolehide nie wykorzystała czterech setboli z rzędu. Tym razem o losach seta zdecydował tie-break. W decydującej rozgrywce Linette znów pokazała, że jej doświadczenie było kluczowe w tym meczu. Prowadziła w tiebreaku już 6-1, ale rywalka rzuciła się do odrabiania strat. Ostatecznie to nasza reprezentantka wygrała 7-5.

O występ w turnieju głównym Linette zmierzy się z Nao Hibino. Notowana na 119. miejscu w rankingu WTA Japonka pokonała w trzech setach (4-6 6-0 6-4) Kanadyjkę Eugenie Bouchard.


Wyniki

Pierwsza runda eliminacji:
Magda Linette (Polska, 13) – Caroline Dolehide (Stany Zjednoczone) 7-5 7-6(5)