Miami. Stephens nie obroni tytułu

/ Jakub Karbownik , źródło: własne, foto: AFP

Broniąca tytułu Sloane Stephens uległa Tatjanie Marii 3:6, 2:6 w trzeciej rundzie Miami Open. To oznacza, że w niedzielę poznamy nową mistrzynię.

Trzecia rakieta Niemiec w rankingu WTA to dla turniejowej „czwórki” niewygodna rywalka. Z kolei Miami Open to szczęśliwa impreza dla Tatjany Marii. Niedzielne zwycięstwo niespełna 32-letniej zawodniczki nad broniącą tytułu rywalką to trzecia wygrana nad zawodniczką z top 10 i druga odniesiona na Florydzie. Przed czterema laty właśnie tam Maria pokonała ówczesną siódmą rakietę świata, Eugenie Bouchard, a przed niespełna rokiem na Wimbledonie wygrała z Eliną Switoliną. W niedzielę Niemka oddała tylko pięć gemów obrończyni tytułu.

Nie mogę być szczęśliwsza, odnosząc takie zwycięstwo w Miami, w miejscu, gdzie mieszkam na co dzień. To naprawdę pomaga, gdy na widowni wspiera mnie rodzina i przyjaciele – przyznała Niemka, jak ważna jest dla niej wygrana na Florydzie. Kolejną rywalką Marii będzie Marketa Vondrousova, która w niedzielnym spotkaniu pokonała w dwóch setach Elise Mertens.

Wiem, że moja kolejna przeciwniczka jest leworęczna. Wygrała wiele spotkań zarówno w Indian Wells, jak i w Miami. Nigdy nie miałyśmy okazji spotkać się ani podczas meczu, ani na treningu, więc będzie to bardzo ciekawe doświadczenie – oceniła czekające ją spotkanie 1/8 finału Tatjana Maria.

Wśród najlepszych szesnastu tenisistek zameldowała się również Karolina Pliszkova. Czeszka zdołała odrobić stratę seta i pokonała Alize Cornet.
Obie zaprezentowałyśmy się z bardzo dobrej strony. Było dość wietrznie, co nie pomagało żadnej z nas. Myślę, że Alize zagrała najlepszy mecz z dotychczasowych spotkań przeciwko mnie – podsumowała wydarzenia na korcie Czeszka.


Wyniki

Trzecia runda singla:
Tatjana Maria (Niemcy) – Sloane Stephens (USA, 4) 6:3, 6:2
Karolina Pliszkova (Czechy, 5) – Alize Cornet (Francja) 6:7(3), 6:1, 6:4
Marketa Vondrousova (Czechy) – Elise Mertens (Belgia, 16) 6:4, 7:6(1)