Miami. Udane otwarcie Świątek

/ Dominika Opala , źródło: własne, foto: AFP

Iga Świątek zameldowała się w trzeciej rundzie Miami Open. Polka miała lekkie problemy w partii otwarcia, ale zdołała opanować emocje i ostatecznie pokonała Barborę Krejcikovą 6:4, 6:2. Kolejną rywalką naszej tenisistki będzie Ana Konjuh. 

Iga Świątek została rozstawiona w Miami z numerem „15” i w pierwszej rundzie miała „wolny los”. W drugiej rundzie na drodze Polki stanęła Barbora Krejcikova, która największe sukcesy odnosi w grze podwójnej, ale coraz lepiej radzi sobie także w singlu. Było to pierwsze spotkanie naszej zawodniczki i Czeszki.

Mecz rozpoczął się od dominacji mistrzyni Roland Garros 2020. Świątek solidnie serwowała, dobrze spisywała się przy returnie, a rywalka nie była sobie w stanie poradzić z jej atakami z głębi kortu. Krejcikova grała chaotycznie i często się spieszyła, co skutkowało nieprzygotowanymi uderzeniami i popełnianiem błędów. W efekcie Polka objęła prowadzenie 5:1 i wydawało się, że zakończenie seta to tylko formalność. Warszawianka miała nawet piłkę setową w siódmym gemie, ale jej nie wykorzystała. Od tego momentu sytuacja na korcie się zmieniła.

Czeszka wygrała 11 punktów z rzędu i to ona przejęła inicjatywę. Zaczęła grać dokładniej i pewniej. Doprowadziła do wyniku 4:5, ale na tym jej pogoń się zakończyła. Świątek opanowała emocje i zażegnała kryzys, i w efekcie po prawie 40 minutach set padł łupem naszej tenisistki.

Druga odsłona lepiej rozpoczęła się dla deblowej mistrzyni Roland Garros 2018, która w trzecim gemie odebrała przeciwniczce serwis. Polka jednak szybko odrobiła straty i ponownie prezentowała solidny tenis z początku pojedynku. To pozwoliło Świątek na wygranie pięciu gemów z rzędu i awansowanie do trzeciej rundy turnieju.

Tam juniorska mistrzyni Wimbledonu 2018 zmierzy się z Aną Konjuh. Chorwatka okazała się lepsza w czwartek od Madison Keys.


Wyniki

Druga runda singla:

Iga Świątek (Polska, 15) – Barbora Krejcikova (Czechy) 6:4, 6:2