Miedwiediew w gronie faworytów przed US Open

/ Dominika Opala , źródło: www.atptour.com /własne, foto: AFP

Daniił Miedwiediew to najbardziej wyróżniająca się postać w ostatnich tygodniach męskich rozgrywek. Rosjanin dotarł do trzech finałów z rzędu – w Waszyngtonie, Montrealu i Cincinnati, gdzie sięgnął po największy tytuł w karierze. Czy 23-latek z Moskwy może pokusić się też o finał US Open?

Daniił Miedwiediew pożegnał się z Wimbledonem w trzeciej rundzie i rozpoczął przygotowania do sezonu gry na kortach twardych. Te okazały się dla niego niezwykle sprzyjające. Rosjanin osiągnął trzy finały w ostatnich trzech tygodniach – w Waszyngtonie, Montrealu i Cincinnati. W stolicy USA lepszy od moskwianina okazał się Nick Kyrgios, w Rogers Cup szans nie dał mu Rafael Nadal. Jednak w Western&Southern Open nikt nie był w stanie pokonać Miedwiediewa, nawet lider światowego rankingu Novak Dźoković, który uległ Rosjaninowi w półfinale.

W meczu o mistrzostwo 23-letni rezydent Monte Carlo pokonał Davida Goffina w dwóch setach. Tym samym sięgnął po pierwszy w karierze tytuł w turnieju rangi Masters 1000. Rewelacyjna forma Miedwiediewa w ostatnich tygodniach zaowocowała debiutem w Top 5 rankingu ATP, choć trzeba przyznać, że to nie tylko wyniki z ubiegłych trzech tygodni wpłynęły na ten awans. Rosjanin dotarł w tym sezonie do sześciu finałów, wygrał dwa z nich (Sofia, Cincinnati).

Trudno znaleźć słowa – mówił Miedwiediew w wywiadzie dla ESPN. – To ciężka praca, którą włożyłem. Nie byłoby dobre przegrać trzy finałów z rzędu, więc jestem bardzo zadowolony z tego, że wygrałem. To były fantastyczne trzy tygodnie, najlepsze w moim życiu – podsumował.

Łącznie Miedwiediew wygrał w ostatnich trzech tygodniach 14 meczów, przegrał tylko 2. W wygranych pojedynkach stracił zaledwie seta, w starciu z Dźokoviciem.

Forma i przygotowanie fizyczne 23-latka z Moskwy mogą zachwycać, a te wyniki stawiają go w gronie faworytów podczas US Open. Jakie są szanse Miedwiediewa na osiągnięcie czwartego finału z rzędu, który przypadłby w Nowym Jorku? Wydaje się, że bardzo duże, jeśli utrzyma obecną dyspozycję. Pokazał, że potrafi walczyć i wygrywać z najlepszymi. Co prawda, dotychczasowe rezultaty wielkoszlemowe Rosjanina nie zachwycają (najlepszy to czwarta runda Australian Open 2019), jednak wcześniej w karierze nie był w takiej formie, w jakiej jest obecnie.

Podopieczny Jean-Rene Lisnarda jest na fali, w końcu przełamał się w wielkim turnieju i zdobył największy tytuł w karierze. To z pewnością wpłynie na większą pewność siebie.  Jego styl gry przystosowany jest właśnie do kortów twardych. Mocny serwis i ofensywne uderzenia, a także dobre poruszanie się na linii końcowej świadczą o tym, że nie bez przyczyny wszystkie pięć trofeów wywalczył na hardzie.

Imprezy wielkoszlemowe rządzą się swoimi prawami i aby zdobyć tytuł musi zgrać się wiele czynników. Nie jest wykluczone jednak, że Miedwiediew będzie w stanie to zrobić i zagrozi panowaniu Wielkiej Trójki.