Mimo roku bez gry Federer utrzyma się w czołowej dziesiątce

/ Szymon Frąckiewicz , źródło: Tennis Majors, foto: AFP

Roger Federer poinformował kilka dni temu, że nie wystąpi w najbliższej edycji Australian Open. Oznacza to, że zanim powróci do rywalizacji na przełomie lutego i marca, minie ponad rok od jego ostatniego meczu w tourze. Jednakże Szwajcar utrzyma miejsce w czołowej dziesiątce rankingu ATP.

Zajmujący aktualnie piąte miejsce w zestawieniu najlepszych tenisistów Federer ostatni mecz rozegrał pod koniec stycznia 2020. Był to przegrany półfinał Australian Open z Novakiem Dżokoviciem. Zatem jeszcze przed rozpoczęciem przyszłorocznej rywalizacji w Melbourne minie ponad rok odkąd 20-krotny mistrz wielkoszlemowy rozegrał mecz. Przez ostatnie miesiące Szwajcar zmagał się z kontuzją i przeszedł operację kolana.

Mimo że do rywalizacji powróci on nie wcześniej niż pod koniec lutego, to nie musi się szczególnie martwić o swoją pozycję w rankingu. Ze względu na wprowadzony z powodu pandemii 24-miesięczny system zliczania punktów ciężej jest tracić swój aktualny dorobek.

Wedle wyliczeń do końca Australian Open tylko dwóch tenisistów będzie mogło wyprzedzić Federera. Będą to Grek Stefanos Tsitsipas i Niemiec Alexander Zverev. Wychodzi więc na to, że Szwajcar nie spadnie do tego czasu na miejsce niższe niż siódme.