Mistrzyni wielkoszlemowa nie dała rady Idze Świątek

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne/www.wta.com, foto: AFP

Iga Świątek pokonała Carolinę Wozniacki 1:6, 6:3, 6:4 w meczu drugiej rundy Rogers Cup w Toronto. Polka przegrywała w decydującej partii 0:3, ale zdołała odwrócić losy spotkania i teraz zmierzy się z kolejną mistrzynią Wielkiego Szlema – Naomi Osaką.

Najlepsza obecnie polska tenisistka po raz czwarty w karierze zmierzyła się ze zwyciężczynią turnieju wielkoszlemowego. Po raz pierwszy zdołała zakończyć taki mecz zwycięsko. Po gładko przegranej pierwszej partii wydawało się, że na drugiej rundzie Świątek zakończy występ w Toronto. Jednak warszawianka w drugiej odsłonie szybko narzuciła swoje warunki gry, obejmując prowadzenie 4:1. Wypracowanej przewagi nie oddała do końca i losy spotkania miały się rozstrzygnąć w trzeciej partii.

W finałowym secie Polka przegrywała już 0:3. To jednak jej nie podłamało. W piątym gemie odrobiła stratę podania, a Wozniacki zaczęła od tego czasu grać bardziej pasywnie. Nasza tenisistka to wykorzystała, narzucając swój styl gry. To pozwoliło 18-latce wyjść na prowadzenie 5:4.  Kilka minut później, za trzecią piłką meczową, spotkanie dobiegło końca, gdy Dunka posłała return w siatkę.

– Czuję się wspaniale. Jestem bardzo zmęczona. Powinnam już teraz spać! – wyznała Iga Świątek w pomeczowym wywiadzie. Kolejną rywalką Polki będzie Naomi Osaka. – To na pewno będzie ekscytujące. Naomi już jest wielką tenisistką. Będę chciała dać z siebie to, co najlepsze. Nawet jeśli przegram, to chcę zaprezentować swój najlepszy tenis. Mam nadzieję, że będzie to możliwe – zakończyła nasza 18-letnia tenisistka.

 


Wyniki

Druga runda singla:

Iga Świątek (Polska) – Karolina Wozniacki (Dania, 15) 1:6, 6:3, 6:4