Monte Carlo. Hurkacz zagra w turnieju głównym

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz ma już pewne miejsce w drabince głównej Rolex Monte Carlo Masters. Ze startu w imprezie zrezygnował Richard Gasquet. Będzie to trzeci z rzędu turniej rangi Masters 1000, w którym wystąpi wrocławianin w tym sezonie. 

Richard Gasquet ostatni raz pojawił się na światowych kortach w listopadzie 2018 roku podczas turnieju w paryskiej hali Bercy. W styczniu tego roku przeszedł operację pachwiny. Z tego powodu opuścił początek sezonu na kortach twardych. W poniedziałek Francuz oficjalnie zrezygnował też ze startu w Monte Carlo. 

Rezygnacja Gasqueta okazała się korzystna dla Huberta Hurkacza. Wrocławianin był pierwszym oczekującym do wejścia do drabinki głównej Rolex Monte Carlo Masters. Tym samym Polak zadebiutuje w imprezie rangi Masters 1000 na mączce. 

Turniej rozpocznie się 14. kwietnia.