Monte Carlo. Mecz Hurkacza przerwany z powodu deszczu

/ Lena Hodorowicz , źródło: własne, foto: AFP

Opady deszczu uniemożliwiły Hubertowi Hurkaczowi dokończenie meczu pierwszej rundy Rolex Monte-Carlo Masters. Polak musiał opuścić kort prowadząc 6:3, 0:1 z Włochem Thomasem Fabbiano.

Przewaga naszego reprezentanta zaczęła być widoczna w szóstym gemie pierwszej partii, kiedy wykorzystał trzecią szansę na przełamanie serwisu rywala. Następnie błyskawicznie utrzymał własne podanie do zera, a po 31 minutach na tablicy wyników pojawił się rezultat 6:3. W drugim secie Hurkacz już na samym początku miał trzy szanse na objęcie prowadzenia. Fabbiano wygrał jednak pięć punktów z rzędu i utrzymał serwis. Chwilę później zawodnicy opuścili kort z powodu opadów deszczu.

Tenisiści wznowią spotkanie we wtorek. Ich pojedynek zaplanowano jako drugi w kolejności od godziny 11 polskiego czasu na korcie numer dwa. W planie gier znajduje się także deblowe starcie Huberta Hurkacza i Felixa Auger-Aliassime’a z Romainem Arneodo i Hugo Nysem. Mecz mistrzów Rolex Paris Masters z reprezentantami gospodarzy rozpocznie się około godziny 16.